Dzięki!
Dzisiaj przyszła nowa zabawka, więc będzie 2w1 - wrażenia z testu Atmosa i wiatraków
Na pierwszy ogień Atmos (wszystkie testy z płyt UHD).
Matrix - scena ze śmigłowcem. O JA PIERDOLE! Zrobił na mnie największe wrażenie. To jak słychać ten śmigłowiec, to soczyste "wuf, wuf, wuf" nad głową, nie da się wyrazić słowami! FENOMENALNY efekt! Chyba w weekend będzie rewatch
Blade Runner - otwarcie z ujęciem na budynki Tyrella i przelatujące pojazdy. Zdecydowanie wyżej było je słychać.
Blade Runner 2049 - także scena otwarcia i lądowanie K na farmie. Bardzo wyraźnie słychać pojazd K nad głową w kilku ujęciach. Podobnie jest z dronem.
Mad Mad Fury Road - także otwarcie - ogólnie miks jest świetny. Głosy w głowie Maxa dobiegają z każdej strony, ale podsufitowe kolumny aż tak się nie odznaczają, jak w przypadku wcześniej wymienionych.
Kong Wyspa czaszki - scena, kiedy eskadra śmigłowców spotyka Konga. Podobnie jak Matriksie, świetnie słychać wirniki helikopterów nad głową (w zależności od sceny oczywiście).
SW The Force Awakens - scena ucieczki Ray i Finna Sokołem Millennium. Generalnie najwieksze rozczarowanie. Ewidentnie całość brzmi ciszej niż poprzednie ścieżki. Coś tam czasem przelci z lewej do prawej, ale góry prawie nie ma.
Muszę sprawdzić jeszcze Mavericka
Jakieś inne sugestie?
A teraz punkt drugi - wiatraczki
Czytałem rozmowę w wątku "Dźwięk przestrzenny" i zdecydowałem się na overkill. Zamówiłem z Amazona PL AC Infinity T10 z linku podrzuconego przez pmmazz i muszę przyznać, że jestem baaardzo pozytywnie zaskoczony.
Prezentuje się to całkiem pro, jest ciężkie a postawione na ampli pasuje idealnie (mam wrażenie, że jest zrobiony pod Marantza - zaokrąglenia boków prawie idealnie pokrywają się właśnie z tym ampli).
Konfiguracja i podłączenie jest proste jak budowa cepa - stawiasz na ampli, podłączasz do napięcia (w opakowaniu była przejściówka na europejskie gniazdko) i działa od razu.
Wczoraj zrobiłem test grzania się ampli przy otwartej szafce i po ok 20-25min słuchania muzyki na -24dB termometr pokazywał mi 40,5 st C.
Dzisiaj AC Infinity ustawiłem, żeby włączał się przy 25 st a siłę wentylatorów ustawiłem na 2 (w skali 0-6). Ta sama głośność -24 dB. Stereo na wszystkie kolumny.
AC na początku zmierzył temperaturę ampli, która wynosiła 24 st, czyli w okolicy pokojowej. Po ok 30 min, temp podskoczyła o 1 i AC się włączył. Po 2h słuchania temp dobiła do 30 st i tak już sobie stoi od kolejnych 2h. Czyli przez 4,5h słuchania naprawdę głośno ampli ma stabilną temp 30 stopni. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że bez chłodzenia po 25 min było już 40 (i nie chcę wiedzieć ile by było po 2h o_O).
Podbiłem moc wentylatorków na 3 i po ok 35 min temp spadła do 29, więc te 2-3 wydaje się idealnym optimum.
Wentylatorków ustawionych na moc 2-3 nie słychać w ogóle podczas słuchania czy oglądania filmów (jak jest grube łubudubu, bo w scenach z dialogami jeszcze będę sprawdzał
).
Mały minus, to kwestia wyłączania się AC z automatu. Trzeba ustawić temp graniczną na 1-2 st wyższą niż pokojowa, bo inaczej będzie chodził cały czas (albo wyłączy się za kilka godzin, jak schłodzi ampli do temp poniżej granicznej), ja ustawiłem 25 i po wyłączeniu ampli po 1h AC nadal działał.
Czy warto wydać prawie 1k plnów na 3 programowalne wiatraczki w ładnej obudowie? Jak masz wolną kasę, to tak. Lepiej wydać 1k niż potem 3-4k na nowy ampli.
Zastanawiam się tylko, czemu producenci amplitunerów nie uwzględniają takiego rozwiązania na etapie produkcji tylko trzeba to dokupować osobno? Daliby 1k więcej do ceny, ale przynajmniej wiesz, że masz all in one i nie musisz się martwić, że sprzęt ci się przegrzeje.
Dzisiaj przyszła nowa zabawka, więc będzie 2w1 - wrażenia z testu Atmosa i wiatraków

Na pierwszy ogień Atmos (wszystkie testy z płyt UHD).
Matrix - scena ze śmigłowcem. O JA PIERDOLE! Zrobił na mnie największe wrażenie. To jak słychać ten śmigłowiec, to soczyste "wuf, wuf, wuf" nad głową, nie da się wyrazić słowami! FENOMENALNY efekt! Chyba w weekend będzie rewatch

Blade Runner - otwarcie z ujęciem na budynki Tyrella i przelatujące pojazdy. Zdecydowanie wyżej było je słychać.
Blade Runner 2049 - także scena otwarcia i lądowanie K na farmie. Bardzo wyraźnie słychać pojazd K nad głową w kilku ujęciach. Podobnie jest z dronem.
Mad Mad Fury Road - także otwarcie - ogólnie miks jest świetny. Głosy w głowie Maxa dobiegają z każdej strony, ale podsufitowe kolumny aż tak się nie odznaczają, jak w przypadku wcześniej wymienionych.
Kong Wyspa czaszki - scena, kiedy eskadra śmigłowców spotyka Konga. Podobnie jak Matriksie, świetnie słychać wirniki helikopterów nad głową (w zależności od sceny oczywiście).
SW The Force Awakens - scena ucieczki Ray i Finna Sokołem Millennium. Generalnie najwieksze rozczarowanie. Ewidentnie całość brzmi ciszej niż poprzednie ścieżki. Coś tam czasem przelci z lewej do prawej, ale góry prawie nie ma.
Muszę sprawdzić jeszcze Mavericka

Jakieś inne sugestie?

A teraz punkt drugi - wiatraczki

Czytałem rozmowę w wątku "Dźwięk przestrzenny" i zdecydowałem się na overkill. Zamówiłem z Amazona PL AC Infinity T10 z linku podrzuconego przez pmmazz i muszę przyznać, że jestem baaardzo pozytywnie zaskoczony.
Prezentuje się to całkiem pro, jest ciężkie a postawione na ampli pasuje idealnie (mam wrażenie, że jest zrobiony pod Marantza - zaokrąglenia boków prawie idealnie pokrywają się właśnie z tym ampli).
Konfiguracja i podłączenie jest proste jak budowa cepa - stawiasz na ampli, podłączasz do napięcia (w opakowaniu była przejściówka na europejskie gniazdko) i działa od razu.
Wczoraj zrobiłem test grzania się ampli przy otwartej szafce i po ok 20-25min słuchania muzyki na -24dB termometr pokazywał mi 40,5 st C.
Dzisiaj AC Infinity ustawiłem, żeby włączał się przy 25 st a siłę wentylatorów ustawiłem na 2 (w skali 0-6). Ta sama głośność -24 dB. Stereo na wszystkie kolumny.
AC na początku zmierzył temperaturę ampli, która wynosiła 24 st, czyli w okolicy pokojowej. Po ok 30 min, temp podskoczyła o 1 i AC się włączył. Po 2h słuchania temp dobiła do 30 st i tak już sobie stoi od kolejnych 2h. Czyli przez 4,5h słuchania naprawdę głośno ampli ma stabilną temp 30 stopni. Całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, że bez chłodzenia po 25 min było już 40 (i nie chcę wiedzieć ile by było po 2h o_O).
Podbiłem moc wentylatorków na 3 i po ok 35 min temp spadła do 29, więc te 2-3 wydaje się idealnym optimum.
Wentylatorków ustawionych na moc 2-3 nie słychać w ogóle podczas słuchania czy oglądania filmów (jak jest grube łubudubu, bo w scenach z dialogami jeszcze będę sprawdzał
).Mały minus, to kwestia wyłączania się AC z automatu. Trzeba ustawić temp graniczną na 1-2 st wyższą niż pokojowa, bo inaczej będzie chodził cały czas (albo wyłączy się za kilka godzin, jak schłodzi ampli do temp poniżej granicznej), ja ustawiłem 25 i po wyłączeniu ampli po 1h AC nadal działał.
Czy warto wydać prawie 1k plnów na 3 programowalne wiatraczki w ładnej obudowie? Jak masz wolną kasę, to tak. Lepiej wydać 1k niż potem 3-4k na nowy ampli.
Zastanawiam się tylko, czemu producenci amplitunerów nie uwzględniają takiego rozwiązania na etapie produkcji tylko trzeba to dokupować osobno? Daliby 1k więcej do ceny, ale przynajmniej wiesz, że masz all in one i nie musisz się martwić, że sprzęt ci się przegrzeje.
Kino domowe
LG OLED 83 C3
Marantz SR 5015
Klipsch R-620F, R-51M, R-52C, R-41SA
SVS SB-1000
Panasonic DP-UB820
Aktualna kolekcja UHD / BD / DVD
LG OLED 83 C3
Marantz SR 5015
Klipsch R-620F, R-51M, R-52C, R-41SA
SVS SB-1000
Panasonic DP-UB820
Aktualna kolekcja UHD / BD / DVD

![[Obrazek: CIL7lrJ.jpeg]](https://i.imgur.com/CIL7lrJ.jpeg)
![[Obrazek: odCVbyk.jpeg]](https://i.imgur.com/odCVbyk.jpeg)
![[Obrazek: kaWaaMt.jpeg]](https://i.imgur.com/kaWaaMt.jpeg)
A tak na serio - bardzo fajnie. Zazdro.