Wczoraj, 21:57
(Wczoraj, 21:33)Mefisto napisał(a): Ale korony czeskie są dla Czechów - kliknij w Polską flagę terazI tak różnica między polską a czeską cena wychodzi około 3 euro. Czyli jest taniej.
|
Galapagos
|
|
Wczoraj, 21:57
(Wczoraj, 21:33)Mefisto napisał(a): Ale korony czeskie są dla Czechów - kliknij w Polską flagę terazI tak różnica między polską a czeską cena wychodzi około 3 euro. Czyli jest taniej.
11 godzin(y) temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11 godzin(y) temu przez ifeelveryblah.)
Przecież chodzi mu że jest taniej premiera, a nie żeby kupować. Tak czy siak akurat premiery 4K Galapagos ma raczej taniej niż Czesi. Oni mają dobre ceny wznowień, szczególnie BD. A ceny wznowień BD u Galapagos to jakiś żart.
11 godzin(y) temu
( 11 godzin(y) temu)ifeelveryblah napisał(a): Przecież chodzi mu że jest taniej premiera, a nie żeby kupować. Jeśli nie kupować, to co za różnica, czy jest taniej
36 minut(y) temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 32 minut(y) temu przez fire_caves.)
Zadałem na Facebooku następujące pytania Galapagosowi i uzyskałem niniejsze odpowiedzi: P: Piszecie, że wyniki w kinach są czynnikiem decydującym w kwestii decyzji czy film wydany zostanie w Polsce na nośnikach*. To czemu są takie filmy, które świetnie sprzedają się w Polsce, a ich nie wydajecie? I w drugą stronę - wydajecie czasem słabizny box office'u. Muszą być jakieś inne kryteria też. Jakie? O: Wynik w kinie nie musi być czynnikiem decydującym. Te 10 lat temu w przypadku Disneya, faktycznie miał znaczenie. P: I drugie pytanie do Waszej wcześniejszej odpowiedzi - co to znaczy, że film nie został zatwierdzony do dystrybucji na nośnikach w Polsce? Składacie wnioski i wtedy studia rozpatrują takie podania czy mówicie tu o jakichś wewnętrznych procesach zachodzących w studiach, o których jedynie jesteście informowani? O: Te największe studia (tu amerykańskie) prowadzą globalną politykę wydawniczą i to one decydują, które filmy, gdzie, na jakich nośnikach i w jakiej konfiguracji chcą wydawać. * To napisał admin FB Galapagos w kontekście pytania o możliwość wydania "The finest hours": "ten film nie został zatwierdzony przez studio do dystrybucji na nośnikach fizycznych w Polsce. U nas był tylko w kinach... i może teraz jest w streamingu - nie znamy szczegółów" oraz "film był faktycznie planowany, ale chyba (pogrubienie moje - fc) poszedł za słabo w kinach i studio nie zdecydowało się na jego dystrybucję fizyczną u nas...." Wcześniej Galapagos napisał jeszcze to: "Każde studio ma swoją politykę wydawniczą - i są bardziej lub mniej elastyczne. Jeżeli poziom minimalnego zamówienia jest za wysoki vs. potencjał rynku, to niestety trzeba wybrać." P: "jak mierzycie potencjał rynku?" O: "jesteśmy na rynku już "jakiś czas" i jako dystrybutor obserwujemy zmiany zainteresowania klientów, co ludzie kupują i w jakich ilościach. Poza tym zobowiązani jesteśmy kontraktami ze studiami, ich strategiami i planami wydawniczymi... Zawsze trzeba się starać jak najlepiej dopasować decyzje do wszystkich czynników ...Ale, to jest raczej standardowa praktyka w jakiejkolwiek dziedzinie handlu..." Poniżej jeszcze taka wymiana:
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 11 gości |