Jak zwykle dziękuję Wam za miłe slowa o kolekcji. Cieszy mnie, że nawet i spiruje innych kolekcjonerów
(12-12-2016, 21:24)matwiko napisał(a): Shafty z allegro? za ile wychaczyłeś?
Tak jest! "Wielki sukces" kupiłem za 26 zł od sprzedawcy strefagierbedzin, kupowałem u niego kilka razy i polecam, choć często widać że sprzedaje używki zapakowane od nowa w folię "Shafta w Afryce" tak naprawdę to kupiłem przez Allegro z DVDMAX'a za 30 zł. Czasem zdarzają się tam takie unikatowe wydania, choć prawie nigdy za zachęcającą cenę.
"Nieśmiertelnego" z QDVD masz anamorficznego, bo trafiłeś na "trafiony" pierwszy rzut wydania Vision.
Wydawca zaraz wydał poprawkę i wymieniał za darmo nieanamorficzne płyty na anamorficzne. Ja wtedy wymieniłem.
Również gratuluję za zdobycie steela z PL i to za trzy dyszki. To sie nazywa prawdziwa okazja!
(14-12-2016, 07:03)TomaszG napisał(a): "Nieśmiertelnego" z QDVD masz anamorficznego, bo trafiłeś na "trafiony" pierwszy rzut wydania Vision.
Wydawca zaraz wydał poprawkę i wymieniał za darmo nieanamorficzne płyty na anamorficzne. Ja wtedy wymieniłem.
Przesłalbyś jeśli możesz jakiegoś screena z anaformicznego DVD (lub kto inny kto takowe ma od Vision), bo cały czas zawacham się czy nie kupić wydania w amaray'u na samą podmiane krążka i chcę wiedzieć czy obraz prezentuje się tak koszmarnie jak mnie się wydaję. Z góry dzięki!
14-12-2016, 19:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2016, 19:47 przez Gieferg.)
W przypadku filmów które wydało Vision, a potem jeszcze raz Kino Świat, dwa które porównywałem (Terminator 2 i Red Heat) wyglądało nieco lepiej w wydaniach KŚ. Nie wiem jak Highlander. Ja bym wolał anamorphic nawet nie ze względu na jakośc, ale wygodę oglądania i brak potrzeby kombinowania/zoomowania.
Ale uwaga - wznowienia filmów QDVD od vision w amarayach bywały skompresowane do DVD-5, w takich wypadkach (zwłaszcza gdy zostawiono im dźwięk DTS) wygląd obrazu był FATALNY - pełen asortyment artefaktów po kompresji, pikseloza jak w divixach. Miałem taką wersję Rambo III (potem kupiłem na allegro I wydanie w digi) - nawet na 21 calowym CRT wyglądało to obrzydliwie.
Mając w pamięci niedawny seans "Highlandera" na Blu w wersji zremasterowanej z okazji 30-lecia premiery, czuję się bardzo nieswojo, oglądając te screeny z wydania QDVD.