Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Pozostałe › Na luzie
« Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej »

PlayStation VR

Ankieta: Czy jesteś zainteresowany technologią VR?
Tak, posiadam PS VR
Tak, posiadam gogle innego producenta
Nie wykluczam zakupu w przyszłości
Nie jestem zainteresowany
[Wyniki ankiety]
 
 
Strony (2): « Wstecz 1 2
Opcje tematu
PlayStation VR
Offline Nie_zbieram_ale_lubie
Stały bywalec
Liczba postów: 347
Reputacja: 15
 
#11
02-05-2018, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 11:12 przez Nie_zbieram_ale_lubie. Powód edycji: ogonki i literówki )
(01-05-2018, 21:28)Grzes58 napisał(a):  Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. Wcześniej wymieniłeś gogle VR Pimax, teraz piszesz o ImaxVR, a ja ciągle piszę o grach dla casuali, gdzie siadasz przed telewizorem i bez żadnych gogli machasz rękami, żeby odbić piłeczkę grając w wirtualnego ping ponga albo machasz Move'm, żeby wbić piłkę do dołka na polu golfowym. Wcześniej napisałem, że w VR widzę przyszłość, ale do lamusa odeszły gierki ruchowe dla casuali, a Ty próbujesz mi udowodnić, że się mylę pokazując mi sprzęt VR za grube pieniądze.

Ilekroć piszę coś na polskich forach, zawsze ktoś uderza w tę sama nutę. Czy w Polsce naprawdę jest juz tak żle, że każdy, kto opanuje umiejętność pisania, uważa się za mądrzejszego od ogółu i że istota jego wypowiedzi jest jedyną sensowną, a jeżeli ktoś ma zdanie odmienne, to znaczy że jest głupi, badź nieuważnie czytał? Niczego nie próbuję Ci udowadniać. Prezentuję jedynie fakty.

Założyłeś ciekawy topic, zapraszajac do dyskusji osoby zainteresowane, a zachowujesz się tak, jakbyś nie chciał żadnej dyskusji, bądź opinii osób zorientowanych w temacie.
Zaprezentowałeś podejście encyklopedyczne, wyraziłeś ostro zarysowane, choć niespójne i wg mnie kontrowersyjne opinie, jakby temat był już zamknięty i określony czasem przeszłym, a na niesmiłe próby otworzenia go i skierowania na właściwe tory, czyli w przyszłość, wysyłasz pierwszego zainteresowanego dyskutanta "na drzewo".
Skoro poprzednia metoda się nie sprawdziła, zrobimy to inaczej.

Podsumowałeś swoją wypowiedz w ten sposób.
Cytat:Generalnie moja opinia jest taka, że VR nigdy nie zastąpi grania na TV, ale też nawet nie próbuje tego robić.

Moja opinia jest taka, że VR wyprze (w mainstreamie) dotychczasowe formy grania. Można sie spierać o timeframe tego shiftu. Czy bedzie to 15, 20, czy 30 lat, ale chwilowo to bez znaczenia.
Nie jestem pewien tego, co chciałeś wyrazić swierdzeniem, ze "VR nie próbuje...". Ono przenosi ja na inny poziom. VR zapewnia fantastyczna imersję wrażeń, pogłebiając te, których sama nawet nie przenosi ( mam tu na mysłi wrazenia sensoryczne inne niz wzrok). Naturalną siłą rzeczy jest to, że uczestnik/widz, odczuwa te wrażenia silniej w przypadku ruchu, czy reakcji swego ciala na zjawiska imersji, przeciążenia, czy nagłej zmiany orientacji w przestrzeni. Ergo "gry ruchowe" są pierwszym i najlepszym kontentem mogącym pokazać ich inność, czy wyższość nad dotychczasowym, statycznym modelem grania, są więc naturalnym przyczólkiem, czy kluczem do sukcesu VR-gamingu. Kwestia tego, że nie są tak popularne, jest wynikiem decyzji strategicznych, a nie braku zainteresowania konsumenta, czy braku pomysłu producentów. Ogłaszanie światu, że "gry ruchowe" umarły, nie ma sensu, bo jeszcze je zobaczysz na domowych konsolach/pc-tach, kiedy przyjdzie na to dobry czas. Ja tylko napisałem Ci, gdzie je można znaleźć. Takie gry były tam zawsze i nigdy nie zeszły z rynku. Ograniczył sie tylko kanał w którym były dotępne i rozwijane. Kiedy technologia rozwinie sie, ogorzeje i z ekonomicznego punktu widzenia stanie się zasadna ich ponowna popularyzacja dzięki konsolom i domowym pc-tom, z pewnościa wrócą do łask branży. Pouczanie mnie o tym, że PS Move, MS Kinect, czy alternatywy, dokonały żywota i nie wydaje się juz gier wykorzystujacych te urządzenia, jest nietylko niegrzeczne, ale nie służy niczemu. Chyba, że chcecie kultywować polska tradycję rozwodzenia się nad zeszłorocznym śniegiem, ....DVD, VHS, etc, Na tę okoliczność chyba lepiej będzie otworzyć dział "Wspominki", albo "Stare ale jare", ale nie wrzucać tego do tematu o grach VR.

Cytat:Okej, tylko że to co wymieniłeś to sprzęt do wirtualnej rzeczywistości i każda gra na VR to gra w której trzeba się ruszać. Pisząc o grach ruchowych mieliśmy na myśli proste gierki polegające na machaniu rękami przed telewizorem, taki typ gier odszedł do lamusa, o czym świadczy zaprzestanie wydawania przez Sony tytułów wykorzystujących tę technologię podczas zmiany generacji, a z kolei Microsoft pożegnał się z kinectem jakieś pół roku temu.
Napisałem o tym dlatego, aby podkreślić to, że sprzęt nowej generacji, na który czekają użytkownicy i "sektor domowy", może być i JEST rozwijany również dzieki start-upom, ktore mogą wymusić szybszą dynamikę rozwoju, niż zaplanowali to liderzy branży.

Cytat:Gry ruchowe połączone z VR to przyszlosc i nie odeszły ani na chwilę do lamusa. Zmienili sie jedynie wendorzy. Musicie tylko "wyjść" z domowych konsol, żeby to zobaczyć.


Czy moje powyzsze zdanie, z pierwszego postu, jest dzisiaj równie niezrozumiałe, albo niewłasciwie umiejscowione?

(01-05-2018, 21:32)wolfman napisał(a):  Ok, ale my tu PS VR czy o sprzęcie, którego nikt z nas nie ma w domu? PS VR kosztował mnie w promocji 200 euro, a sprzęt, który wymieniłeś kosztuje krocie.
Zastanawia mnie bardziej problem wywoływania pewnych dolegliwości przez VR on oszukuje organizm, który różnie reaguje. Czy będą w stanie to naprawić, mam ochotę pograć w tego Resident 7 dłużej niż godzinę i dalej czuć się dobrze.
Po pierwsze "nie nikt", tylko co najwyzej nas 3.
Po drugie właśnie dlatego o tym piszę, że żaden z nas trzech, tego nie ma w domu, a kolejnych 99 sposród 100 czytelników, prawdopodobnie nie miała okazji tego zobaczyć, czy doświadczyć, a być może nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia takich rozwiązań.
Po trzecie: po co mam pisać o historiach z lamusa, kiedy interesuję się przyszłością i rozwojem technologii?
Rozwojem ważnym nie tyle ze względu na pogoń za nowością, ale przede wszystkim ze względu na usprawnienia i ELIMINACJĘ zródeł dolegliwości o których piszesz.
Problem z perecepcja VR wynika głownie z nienaturalnego obrazu. Zbyt wąski FoV, za mała rozdzielczość wyswietlanego/renderowanego obrazu, nienaturalna paralaksa, czyt. generalnie za słaba jakość obrazu. Chyba nie masz wątpliwości, że kiedy technologia zapewni dostatecznie dobrą jakość obrazu, własciwy, tj. atrakcyjny i dobrze zrobiony kontent na VR się znajdzie?!


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Grześ58
Get to the chopper!
Liczba postów: 175
Reputacja: 4
 
#12
02-05-2018, 11:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 11:28 przez Grześ58.)
Chcę dyskusji na ten temat, nie wiem które moje zdanie odebrałeś jako brak chęci dyskusji, jeśli jednak tak było to nie miałem takiego zamiaru.
Od początku pisałem, że w VR widzę przyszłość, a gierek ruchomych dla casuali już się nie robi, po czym wyjechałeś ze sprzętem VR próbując udowodnić, że się mylę i chcąc pokazać swoją wyższość, bo chodzisz po targach. Miałeś kiedyś okazję używać kinect czy move? Wiesz na czym te gry polegają i czym się to różni od VR? Gier na ten sprzęt już się  nie robi i próbowałem po prostu przekazać, że one nic wspólnego z VR nie mają, po czym wyskakiwałeś ze sprzętem VR twierdząc, że się robi. Tak mniej więcej wyglądał przebieg tej rozmowy:
- świetnie się gra na VR, uważam że ma przyszłość, natomiast gier na kamerkę dla casuali już nie ma
- jesteś w błędzie, bo widziałem sprzęt VR na targach

Kolejna rzecz, nie uważam się za mądrzejszego od Ciebie, natomiast ja mogłem odnieść wrażenie, że Ty "opanowując umiejętność pisania" uważasz się za mądrzejszego pisząc do mnie, żebym zrobił reserach i wrócił podyskutować. Super, tylko że ja w ogóle nie podjąłem dyskusji czy gry ruchowe na VR będą wychodzić czy nie, więc nie wiem co ma piernik do wiatraka. Jeśli chcesz dorzucić coś ciekawego do tematu to dorzuć, ale jeśli już piszesz coś w moją stronę to niech to się jakoś odnosi do moich wypowiedzi. Może wtedy nie będziesz miał wrażenia, że ktoś się zachowuje tak, jakby nie chciał z Tobą dyskutować.

Następnie piszesz o tym, że pouczanie Ciebie o dokonaniu żywota poprzez kinecta czy move'a jest niegrzeczne ani nie służy niczemu. Czyli nie mogę wyrazić swojego zdania, bo to jest niegrzeczne? A może bardziej niegrzeczne jest Twoje wywyższanie się w powyższym poście? I skąd wniosek, że to niczemu nie służy? Napisałem prostą rzecz, że Kinect umarł. Jeśli tak nie jest i się mylę to mi to pokaż. Nie interesują mnie jakieś następne generacje sprzętów z targów ani przemyślenia czy to wróci do domów czy nie. Zgadzam się z Tobą, że to powróci i zobaczymy to w bardziej uświetnionej formie. Ale ja pisałem o aktualnym sprzęcie dostępnym na dzisiejsze konsole i fakt jest taki, że na dzień dzisiejszy producenci dali sobie spokój ze wspieraniem tego sprzętu.

Nie mam ochoty na dalszą dyskusję w formie takich wycieczek słownych, więc jeśli Cię którąś wypowiedzią uraziłem to ja ze swojej strony przepraszam i mam nadzieję na dalsze rozwijanie tego tematu na forum.

(02-05-2018, 10:43)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a):  Problem z perecepcja VR wynika głownie z nienaturalnego obrazu. Zbyt wąski FoV, za mała rozdzielczość wyswietlanego/renderowanego obrazu, nienaturalna paralaksa, czyt.  generalnie za słaba jakość obrazu. Chyba nie masz wątpliwości, że kiedy technologia zapewni dostatecznie dobrą jakość obrazu, własciwy, tj. atrakcyjny i dobrze zrobiony  kontent na VR się znajdzie?!
Zastanawiam się czy nawet jeśli mielibyśmy w pełni realistyczny obraz w grze i świetnie zrobione gogle to czy na pewno da się uniknąć wszystkich dolegliwości? Może to są pewne odruchy naszego organizmu, których nie da się pozbyć? Coś na zasadzie choroby lokomocyjnej o której wspomniałem - gdy się nie weźmie leków nie da się tego ominąć, ale środek lokomocji ma znaczenie. Zauważyli to producenci i w grach są dostępne takie opcje jak chód skokowy czy zaciemnianie się pola widzenia podczas chodzenia i w zasadzie faktycznie to zmniejsza dolegliwości. Ale przyjmując super realistyczną grafikę i gogle z przyszłości o niewyobrażalnej mocy czy szybka jazda w Gran Turismo nie będzie już sprawiać kłopotów? Czy bez przeszkód będzie można poruszać się w bok bez ruszania głową? Wydaje mi się, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy.


Every champion was once a contender who refused to give up
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Nie_zbieram_ale_lubie
Stały bywalec
Liczba postów: 347
Reputacja: 15
 
#13
02-05-2018, 12:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 12:54 przez Nie_zbieram_ale_lubie.)
(02-05-2018, 11:25)Grzes58 napisał(a):  [align=justify]Chcę dyskusji na ten temat, nie wiem które moje zdanie odebrałeś jako brak chęci dyskusji, jeśli jednak tak było to nie miałem takiego zamiaru.
Od początku pisałem, że w VR widzę przyszłość, a gierek ruchomych dla casuali już się nie robi, po czym wyjechałeś ze sprzętem VR próbując udowodnić, że się mylę i chcąc pokazać swoją wyższość, bo chodzisz po targach.
Dziele się swoimi doświadczeniami, opiniami i wiedzą. Nie czuję potrzeby udowadniania komukolwiek, że sie myli, czy czegokolwiek innego. Jestem na tyle "stary", aby nie traktowac życia jako współzawodnictwa i nie benchmarkowac siebie na tle innych. Teskty o wywyższaniu się zostaw więc dla innych, bo sa krzywdzące i z założenia obraźliwe.

Cytat:Miałeś kiedyś okazję używać kinect czy move? Wiesz na czym te gry polegają i czym się to różni od VR?

Czy Ty jesteś poważny?

[Obrazek: IMG_20180502_114628_4_zpsrvbbmfd1.jpg]
[Obrazek: IMG_20180502_125156_zpsdygqldxg.jpg]

Cytat:Gier na ten sprzęt już się  nie robi i próbowałem po prostu przekazać, że one nic wspólnego z VR nie mają, po czym wyskakiwałeś ze sprzętem VR twierdząc, że się robi. Tak mniej więcej wyglądał przebieg tej rozmowy:
- świetnie się gra na VR, uważam że ma przyszłość, natomiast gier na kamerkę dla casuali już nie ma
- jesteś w błędzie, bo widziałem sprzęt VR na targach

Zacznij sie hamowac.
Z niczym "nie wyskoczyłem" i nie kontestuje oczywistego faktu, który nie wiedzieć czemu nazywasz, "swoja opinia". "Konsolowe gry ruchowe", wraz z wspomagajacymi je sensorami zostały uśmiercone przez ich producentow. To ogólnie znany fakt. Napisałem coś zupełnie innego, czego najwyraźniej nie możesz, albo nie chcesz zrozumieć.

Cytat:Kolejna rzecz, nie uważam się za mądrzejszego od Ciebie, natomiast ja mogłem odnieść wrażenie, że Ty "opanowując umiejętność pisania" uważasz się za mądrzejszego pisząc do mnie, żebym zrobił reserach i wrócił podyskutować. Super, tylko że ja w ogóle nie podjąłem dyskusji czy gry ruchowe na VR będą wychodzić czy nie, więc nie wiem co ma piernik do wiatraka. Jeśli chcesz dorzucić coś ciekawego do tematu to dorzuć, ale jeśli już piszesz coś w moją stronę to niech to się jakoś odnosi do moich wypowiedzi. Może wtedy nie będziesz miał wrażenia, że ktoś się zachowuje tak, jakby nie chciał z Tobą dyskutować.

Następnie piszesz o tym, że pouczanie Ciebie o dokonaniu żywota poprzez kinecta czy move'a jest niegrzeczne ani nie służy niczemu. Czyli nie mogę wyrazić swojego zdania, bo to jest niegrzeczne? A może bardziej niegrzeczne jest Twoje wywyższanie się w powyższym poście? I skąd wniosek, że to niczemu nie służy? Napisałem prostą rzecz, że Kinect umarł. Jeśli tak nie jest i się mylę to mi to pokaż. Nie interesują mnie jakieś następne generacje sprzętów z targów ani przemyślenia czy to wróci do domów czy nie. Zgadzam się z Tobą, że to powróci i zobaczymy to w bardziej uświetnionej formie. Ale ja pisałem o aktualnym sprzęcie dostępnym na dzisiejsze konsole i fakt jest taki, że na dzień dzisiejszy producenci dali sobie spokój ze wspieraniem tego sprzętu.

Nie mam ochoty na dalszą dyskusję w formie takich wycieczek słownych, więc jeśli Cię którąś wypowiedzią uraziłem to ja ze swojej strony przepraszam i mam nadzieję na dalsze rozwijanie tego tematu na forum.

Zaprzeczyłem Twoim słowom? Napisałem gdzieś, że gry ruchowe na konsole maja sie swietnie? Po co przypisujesz mi te dyrdymaly? Swiadomie chcesz sprowokować konfrontację?
Wstęp mojego poprzedniego postu, dedykowałem niemal identycznej sytuacji, w której dyskuntant, który z niewiadomych mi przyczyn zadecydował, ze musi znaleźć kość niezgody, sugerując, że robię, czy mam jakiś problem wynikajacy z faktu, że jakaś mniejszość wybrała rozwiązanie, które dawno temu odrzuciłem i ktore dla mnie nie przedstawia zadnej wartosci czy sensu w dzisiejszych realiach. Ja skomentowałem jedynie wyniki ankiety, poprzez pryzmat moich wyborów. Problemem nie był Jego brak zdolności oceny sytuacji, czy ignorancja, ale oczywista chęć przedstawienia mojej osoby (nie moich pogladow) w złym świetle. Nikt przy zdrowych zmysłach, pod ankieta w której 42% repondentów kompletnie odrzuca anachronizm, zas 75% uważa go za zło konieczne, nie próbuje wmawiać, że będac w wiekszości jest się durniem, bądź nie rozumie tego, ze ktoś moze wybrać gorsze rozwiązanie. Na usilne próby wyjaśnienia nieporozumienia, ktore przy odrobinie dobrej woli, nie mogło mieć miejsca, Kolega raczył zareagować jeszcze większym uporem w kreowaniu i zwalczaniu fałszywej idei, którą mi przypisał, dobrze wiedząc, że jego erystyka pośledniej kategorii, niczego nie zmieni, wybrał fałsz i chamstwo, wierząc że jest to droga na wyjścia z twarzą. Nie bawią mnie już potyczki z wojownikami klawiatury i nie poświecam im juz wogóle czasu, tylko skreślam gości. Pisząc poprzednie, miałem nadzieje że powstrzymam Cię przed pochopnym odebraniem moich słów i nie pójsciem tą samą drogą, bo widzę że zamiast konstruktywnie dyskutować, masz tendencje do ścierania się w obliczu cienia krytyki, bez wzgledu na prezentowane racje.
Doceniam przeprosiny i polecam jeszcze raz, na spokojnie prześledzic tok wymiany zdań, a być może kolejnym razem nie dostrzeżesz w nich treści, czy znaczenia, ktore mi przypisujesz, a których tam nie ma.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Grześ58
Get to the chopper!
Liczba postów: 175
Reputacja: 4
 
#14
02-05-2018, 13:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 13:02 przez Grześ58.)
Fajna opowieść w ostatnim akapicie, szkoda że przekoloryzowana.
PS argument wieku to nie argument.

(01-05-2018, 21:23)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a):  Zrób research, a potem wróć pogawędzic na ten temat.
Nie ja zacząłem się napinać, więc nie wiem po co ta wycieczka słowna. Nie znasz mnie, a na podstawie jednego postu wiesz jakie mam tendencje.

Nie będę się już odnosił do reszty Twojej wypowiedzi. Wyciągam jeszcze raz rękę i proponuję zakończyć tę dyskusję wracając do tematu VR. Poprzednie posty są widoczne i każdy sobie oceni tę wymianę zdań. Zgoda?


Every champion was once a contender who refused to give up
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Ethan
Posting Freak
Liczba postów: 962
Reputacja: 37
 
#15
02-05-2018, 13:29
To, że ostatnie kinecty zeszły z taśmy produkcyjnej pod koniec ubiegłego roku o niczym jeszcze nie świadczy. To, że microsoft wypuścił tylko z 10 pozycji ruchowych także. To, że gry ruchowe nie są wyzwaniem dla konsolowych nerdów tez nie ma żadnego znaczenia. 40 procent kupujących konsole w Polsce to rodzice kupujący ten sprzęt dla swoich maluchów przy okazji urodzin czy komunii. Dla dzieciaków, które chcą sobie pograc w Lego, Minecrafta, Fifę czasem nawet GTA (bo syn miał dobre świadectwo). Kolejne 30% to rodzice kupujący dla nastolatków lub młodzi ludzie, którzy sami kupują, a planują grać głównie w fifę, jakieś wyścigówki lub mordobicie pokroju Tekkena. Pozostałe około 30% to bardziej gracze, którzy sięgają po kolejne nowości i mający czas na granie. Z drugiej strony tak naprawdę prawdziwi fani gier raczej uciekają w pecetowość i to chyba najbardziej dynamiczna odnoga rynku. VR odpadają w pierwszej grupie i dodatkowo rodzą rozczarowanie, bo dziecko miało sie poruszać, a mama chciała jakiś fitness, druga grupa ma swoją fifę, przetestuje ewentualnie VR u znajomego lub w sklepie, a dziewczyna będzie miała jeszcze pretensje, że zbyt długo gra, a ona sama nie może pomachać rękoma prze telewizorem. pozostaje jakieś 10-15% użytkowników konsol, którzy sięgna po VR. Zresztą oni już to zrobili przy okazji premiery produkty, ewentualnie na zakup czekaja jeszcze łowcy okazji. Dlatego VRy nie wychodza na przeciwko oczekiwaniom rynku, czyli przeciętnym Kowalskim, którzy stanowią większą część kupujących konsole, tylko są dodatkiem, który raczej nie osiągnie popularności move'a czy kinecta. Po prostu poszły na to pieniądze i marzenia o zysku. Pewnie jakiś był, ale jedyną szansą dla VR jest stworzenie VR w oparciu o ruchowość (z tego co czytam w tej dyskusji sa zalążki) i dużo mniejsze okulary. Zreszta mówicie o okularach vs zdrowie. Zatem problemy z błędnikiem i informacje o tym, że nie do końca jest to produkt przebadany stanowi zaporę dla rodziców.

PS Również jestem takim Kowalskim, któremu wystarczy Fifa, Tekken, jakieś Buzzery czy gry ruchowe gdy wpadną znajomi. Dlatego niezbyt atrakcyjny wydaje mi się póki co VR. Testowałem, żeby nie było.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Grześ58
Get to the chopper!
Liczba postów: 175
Reputacja: 4
 
#16
02-05-2018, 13:53
Tak, to prawda - zawsze większa część sprzedaży to casuale i faktem jest, że VR (przynajmniej póki co) nie jest raczej kierowany do takich osób. PS Move przed aktualną generacją (a więc bez liczenia wzrostu sprzedaży ze względu na zakup Move do VR) sprzedał się w liczbie 15 milionów sztuk (a więc 19% posiadaczy PS3 zakupiło Move'a), PS VR w pierwszym roku tylko 2 miliony (2,5%). Z tą różnicą, że jednak cena VR jest sześciokrotnie wyższa (bundle pack z Movem kosztował w pierwszym roku trochę ponad 300 zł) i w zasadzie przewyższa cenę nowej konsoli, co samo w sobie odstrasza, a już zwłaszcza casuali, którzy napędzają sprzedaż.


Every champion was once a contender who refused to give up
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#17
02-05-2018, 15:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 15:03 przez Wolfman.)
(02-05-2018, 10:43)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a):  Po pierwsze "nie nikt", tylko co najwyzej nas 3.
To co wymieniłeś to nie jest sprzęt dla zwykłego plebejusza , więc nikt tutaj z forum , chyba nie muszę pisać tak oczywistych rzeczy.

(02-05-2018, 10:43)Nie_zbieram_ale_lubie napisał(a):  Problem z perecepcja VR wynika głownie z nienaturalnego obrazu. Zbyt wąski FoV, za mała rozdzielczość wyswietlanego/renderowanego obrazu, nienaturalna paralaksa, czyt. generalnie za słaba jakość obrazu. Chyba nie masz wątpliwości, że kiedy technologia zapewni dostatecznie dobrą jakość obrazu, własciwy, tj. atrakcyjny i dobrze zrobiony kontent na VR się znajdzie?!
W to ostatnie nie wątpię i zapewne większość tych, która doświadczyła VR. Pytanie jest czy w chwili obecnej będą w stanie wyeliminować skutki uboczne, tak by można było korzystać z tego dłużej? Z chęcią bym pograł i skończył tego RE7 , a tak zastanawiam się nad odsprzedażą sprzętu.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Nie_zbieram_ale_lubie
Stały bywalec
Liczba postów: 347
Reputacja: 15
 
#18
02-05-2018, 15:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2018, 15:42 przez Nie_zbieram_ale_lubie.)
Nie można weeliminowac skutkow ubocznych, mozna sie do nich przyzwyczaic. Ale z VR jet jak ze wszystkim, tzn nie jest dla kazdego.
Od czego Cię będzie bardziej mdliło, od gogli, czy tych obrotów? Smile
FYI: Kolejne stanowisko, za ta Pania, porusza sie znacznie bardziej dynamiczne i to we wszystkich płaszczyznach.
https://www.youtube.com/watch?v=6JHbYl_3bMM


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (2): « Wstecz 1 2




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu