26-02-2021, 08:20
No jak kupuje się coś od Hiszpanów i na okładce nie ma jakichkolwiek informacji o dystrybutorze to najpewniej jest to pirat, często skopiowany od innych zagranicznych wydawców (z dodanym hiszpańskim językiem), za którego prawowici właściciele nie otrzymują złamanego grosza.
W większości przypadków są to jednak tłoczone, a nie wypalane płyty.
W większości przypadków są to jednak tłoczone, a nie wypalane płyty.

No i kolejny Kurt uzupełniony w kolekcji. Ciekawostka film bardzo lubiany a nie wiedzieć czemu nigdy nie trafił do kolekcji, a sorry mam kilka zgrywek z TV na VHS 

