14-09-2023, 21:43
A w Obcym był jakiś wątek miłosny, chyba Ripley z kotem, a w Cośiu Carpentera nie było ani jednej postaci żeńskiej i czy film na tym ucierpiał? Nie żebym nie lubił kobiet one są potrzebne w życiu ale niekoniecznie w filmach trilerach s-f gdzie jest dużo przemocy i krwi one tam trochę jakby przeszkadzają.
