17-07-2015, 10:20
Zgodzę się z Tobą, że przyszli twórcy serii mogliby pójść po rozum do głowy i odpuścić wreszcie wątek Sary Connor i jej ochroniarza T-800 (bo przecież Arnold nie będzie grał wiecznie), przenosząc historię na inne postacie, tworząc w ten sposób duże spójne uniwersum. Bo wątpię, żeby brakowało im pomysłów na rozbudowę świata wojny między ludźmi na Skynetem. Najlepiej kontynuować wątek apokalipsy, albo jak już tak bardzo chcą się wciąż cofać w czasie to np. czemu nie zabiją rodziców Sary przed jej narodzinami
Jak kto woli....
Jak widać możliwości jest wiele, ale przy "Genisys" producenci wybrali najgorszą z możliwych dróg komplikując sobie fabularnie kolejne części oraz utrudniając widzom czytelny odbiór filmu.
Jak kto woli....Jak widać możliwości jest wiele, ale przy "Genisys" producenci wybrali najgorszą z możliwych dróg komplikując sobie fabularnie kolejne części oraz utrudniając widzom czytelny odbiór filmu.
