Z tego co pamiętam dorianowy skrypt analizuje każdy piksel w każdej klatce filmu i wygenerowanie wykresu trwa kilkadziesiąt godzin. Z kolei ten standardowy wykres jasności, który bazuje na obliczeniach z madVR, aż tak dokładny nie jest, ale u mnie daje wynik po kilkunastu minutach. Daleki byłbym od stwierdzenia, że jest nic nie warty - w zdecydowanej większości przypadków daje radę, ale tak - jeśli tylko pojedyncze klatki mają wyższą jasność to ich nie wyłapuje. Ale może to i dobrze? Nie wiem...
