Długo zastanawiałem się nad tym wpisem. Hmm, bodajże od czasów nieistniejącego już forum Kino Polska.
Do rzeczy.
Źródła papierowe oraz internetowe stanowią, iż pierwszym polskim filmem anamorficznym był obraz A. Forda "Krzyżacy" (1960). OK - wiedza dość powszechna. Ale...
W roku 1956 miała powstać produkcja "Zielony i czarny Śląsk"! Nie dość, że w Cinemascope, to także w stereo! Czy nadal możemy przyznawać palmę pierwszeństwa "Krzyżakom"? Raczej tak. Przy czym warto dodać, li tylko w kategorii obrazów fabularnych. Dlaczego? "Zielony i czarny Śląsk" jest filmem dokumentalnym.
Studentów szkół filmowych proszę o zadawanie dociekliwych pytań swoim wykładowcom. Chętnie przeczytam co odpowiedzieli ad vocem.
Tymczasem dodaję nowy tytuł do listy widniejącej na stronie pierwszej.
EDIT:
Z tym stereo mam duże wątpliwości. Dźwięk na 95% nagrano w mono.
Do rzeczy.Źródła papierowe oraz internetowe stanowią, iż pierwszym polskim filmem anamorficznym był obraz A. Forda "Krzyżacy" (1960). OK - wiedza dość powszechna. Ale...
W roku 1956 miała powstać produkcja "Zielony i czarny Śląsk"! Nie dość, że w Cinemascope, to także w stereo! Czy nadal możemy przyznawać palmę pierwszeństwa "Krzyżakom"? Raczej tak. Przy czym warto dodać, li tylko w kategorii obrazów fabularnych. Dlaczego? "Zielony i czarny Śląsk" jest filmem dokumentalnym.
Studentów szkół filmowych proszę o zadawanie dociekliwych pytań swoim wykładowcom. Chętnie przeczytam co odpowiedzieli ad vocem.
Tymczasem dodaję nowy tytuł do listy widniejącej na stronie pierwszej.
EDIT:
Z tym stereo mam duże wątpliwości. Dźwięk na 95% nagrano w mono.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
