Brałem pod uwagę opcję z kartą pamięci, ale ostatecznie zdecydowałem się na dysk ssd. Kopie tworzę tylko w przypadku zwykłych BD nie posiadających polskiej wersji językowej. Później tylko ściągam napisy i cyk! na dysk. Teraz tylko muszę liczyć na to, że dysk nie padnie od tak, raz dwa. Póki co działa.
