Z powyższych BD KŚ jest jak dla mnie najlepszą opcją (ale mam lepszą nieoficjalną więc nic mi po tym). Drugie w kolejności, po co bym sięgnął to wersja 4:3 za sam fakt, że jest w 4:3.
QDVD mógłbym obejrzeć tylko dlatego, że nie mam innego wydania wersji rozszerzonej, ale że i tak za nią nie przepadam, trzymam to głównie dla opakowania i dodatków.
A DVD KŚ kupiłem za jakieś grosze tylko dla ścieżki lektorskiej.
QDVD mógłbym obejrzeć tylko dlatego, że nie mam innego wydania wersji rozszerzonej, ale że i tak za nią nie przepadam, trzymam to głównie dla opakowania i dodatków.
A DVD KŚ kupiłem za jakieś grosze tylko dla ścieżki lektorskiej.
