22-02-2024, 11:37
Jeszcze nie widziałem w całości woskowego Blu-ray od studia N (w tym roku musi się to zmienić), ale z oficjalnych wydań filmu na pewno najlepszym jest DVD od KinoŚwiat. Tzn. Blu-ray jest jeszcze lepsze, bo to w zasadzie to samo, tylko w 1080p, z tym że jak na możliwości nośnika jest to bardzo kiepski master filmu, a DVD trzyma się bardzo dobrze. Fanowską przeróbkę mam i choć wszystkie "poprawki" Camerona odpoprawiono, to zmieniona po domowemu kolorystyka i efekty konwersji do 3D (wszak omyłkowo wydano jedno oczko takiej wersji, a nie remaster oryginalnego skanu taśmy 35mm) za często zwracają na siebie moją uwagę. Jako ciekawostka można to obejrzeć, ale chyba wolę DVD od KinoŚwiat, czyli wersję z kolorystyką i lektorem (dodany Lucjan Szołajski z Polsatu) jaką znam i kocham od 1997.
Na wydanie T2 "jak należy" nie liczę. Cameron za bardzo w d... ma swoje stare filmy, a nawet jak je wydaje to oddaje je w ręce studia słynącego z IA i woskowiny, więc nic dobrego z tego by nie wyszło.
Na wydanie T2 "jak należy" nie liczę. Cameron za bardzo w d... ma swoje stare filmy, a nawet jak je wydaje to oddaje je w ręce studia słynącego z IA i woskowiny, więc nic dobrego z tego by nie wyszło.
