18-05-2024, 12:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2024, 12:36 przez ILSA FAUST.)
(18-05-2024, 11:39)Ethan napisał(a): Idąc Twoim tokiem myślenia, uznajmy, że wszystkie filmy w historii kina to arcydzieła.
Nie każdy film dostaje szansę startu w KAN w konkursie głównym o Złotą Palmę. Owszem, każdy film ma oklaski, ale nie sądzę że zatrudniają klakierów skoro na sali kinowej są krytycy, hipokrytycy oraz szychy i gwiazdy.
Nie każdy dostaje 10 minut owacji na stojąco

Nie każdy się nazywa FF Copolla...
Ten film, jak każdy inny ma ocenę albo 10/10 albo 1/10 - więc tak naprawdę taka polaryzacja wskazuje jasno, że jest to arcydzieło dla tych co zrozumieli w ogóle film i estetyka ich nie drażni a wręcz odwrotnie przemawia mocno albo ci pozostali do których film jest zboczony więc, boo, boo, to złe kino i tego się będą trzymać nawet nie sięgając po ten tytuł.
Poczekajmy na pełny zwiastun, bo teaser to same migawki, poczekajmy na premierę.
Jak dla mnie film okaże się zły, fatalny to wszystko w tym miejscu na forum odszczekam grzecznie.
Ale czuję w moczu że to jest arcydzieło bo pomysł, fabuła, teaser oraz "brak granic" zapowiada kino totalne - czyli arcydzieło.
W końcu jednym z elementów bycia filmożercą jest także "nakręcanie się" na dany film, niż tylko zapychanie półek filmami
chyba, że nie mam racji.--------------------------
TEAM MEGALOPOLIS
