13-06-2024, 19:31
Jakoś nikt nie mówi o absurdalnych cenach mieszkań. Nie będę miał do siebie pretensji że za 700zl sprzedałem dwa film disneyowskie na blurayu, a ostatnio ktoś proponował mi 1000zl za sezon Robina z Sherwood. Ten z Connerym. Ale póki co mam sentyment. Dzięki sprzedaży rzeczy do których niekoniecznie będę wracał z nośników fizycznych nie muszę wydawać pieniędzy na nowe filmy czy płyty cd czy winylowe
