(25-07-2024, 18:57)pearlzfan napisał(a): Jakieś inne sugestie?
Tak, Atmos jest świetny nie tylko w efektownych, przeciążonych dźwiękowo scenach akcji - warto doceniać go też w tych nietypowych momentach. Osobiście rozpierdolił mnie tak Dragonslayer, gdzie najefektowniejszą sceną okazała się ta najcichsza
Stalowe magnolie też mnie bardzo pozytywnie zaskoczyły ostatnio - niby film w większości "gadany", ale miks ma fenomenalny i samo rozplanowanie tego, co gdzie gra robi wrażenie oraz pozwala na większą immersję z filmem.Natomiast co do referencyjnych pozycji, to obczaj:
Apollo 13 i start - tam co prawda nie ma atmosa, ale jest X
Pierwszy człowiek i choćby sam początek - chyba pierwszy raz miałem tak, że musiałem ściszać

Pacific Rim i jajakolwiek potyczka - bez kitu trzęsła mi się kanapa

Mumia 1 i 2 - ponownie volume musiał polecieć mocno w dół

Drive - obviously

It follows - dla muzyki
Deepwater horizon i moment katastrofy
Maska Zorro - całokształt
Bad Boys II i pościg po autostradzie połączony ze strzelaniną
Marsjanin
Wejście Smoka - całokształ, ale to wyjęli pięknie
John Wick którykolwiek
Blade - dyskoteka

Czas apokalipsy - wiadomo

enjoy
(25-07-2024, 18:57)pearlzfan napisał(a): Dzisiaj AC Infinity ustawiłem, żeby włączał się przy 25 st
Ja mam ustawione na 35 i dla mnie to optymalna opcja. Ale ja mam też przerwy pomiędzy sprzętem.
