15-08-2024, 12:47
Mam wrażenie, że szukasz jakiejkolwiek wymówki aby tylko nie zrobić upgrade'u Point Break do UHD... 
Pewien stary kanadyjski zgred wziąłby tego starego mastera i przepuścił go przez AI, przy okazji redukując ziarno do minimum, a HDR byłby tylko z nazwy, bo de facto byłoby to SDR z podobnie potwornie poprzepalanym obrazem, jak na BD.
Tymczasem na UHD od jego byłej żony zabrudzeń jest kilka razy mniej niż na posiadanym przez Ciebie BD ze starym transferem. Ziarno w ruchu - przepaść na korzyść UHD i można napisać, że tak jest pod każdym innym względem. Do tego fajniutki HDR, który nie tylko "świeci" (blisko połowa filmu z highlightsami @ 1000 nitów), ale też co chwilę przywraca tonę detali w jasnych obszarach. Do kompresji obrazu też nie można się w jakikolwiek sposób przyczepić. Nic tylko brać.

Pewien stary kanadyjski zgred wziąłby tego starego mastera i przepuścił go przez AI, przy okazji redukując ziarno do minimum, a HDR byłby tylko z nazwy, bo de facto byłoby to SDR z podobnie potwornie poprzepalanym obrazem, jak na BD.
Tymczasem na UHD od jego byłej żony zabrudzeń jest kilka razy mniej niż na posiadanym przez Ciebie BD ze starym transferem. Ziarno w ruchu - przepaść na korzyść UHD i można napisać, że tak jest pod każdym innym względem. Do tego fajniutki HDR, który nie tylko "świeci" (blisko połowa filmu z highlightsami @ 1000 nitów), ale też co chwilę przywraca tonę detali w jasnych obszarach. Do kompresji obrazu też nie można się w jakikolwiek sposób przyczepić. Nic tylko brać.
