16-08-2024, 07:39
(15-08-2024, 19:57)Bender napisał(a): Front 242 FILAREM MUZYKI ELEKTRONICZNEJ?? w dodatku obok ...Tangerine dream?
Bender, jak Tangerine Dream oraz F242 kończyło swoje najlepsze dni (istnieją do dzisiaj) to Trent Renzor pod koniec lat 80 tych był woźnym-dozorcą w studio nagraniowym i dostał zgodę aby po godzinach w nocy za darmo mógł nagrać swoje pierwsze kawałki NOISE, bo nikt nie chciał w to zainwestować złamanego grosza.
Zapytaj samego Trenta Renzora czy zna F242 oraz TD oraz jak się czuje? W jakiej jest formie? Zapewniam, że Tobie powie, że zna Bogów elektroniki i czci, oraz że powie, że jest w najlepszej formie co mam nadzieję pokaże w score do TR3N, wtedy proponuję wrócić do dyskusji po premierze muzyki do TR3N za rok jak nadrobisz ok 700 albumów Tangerine Dream oraz tylko ok 100 albumów F242, bez której to muzyki Trent Renzor do dzisiaj byłby woźnym i nie byłoby NIN.
Jak zaczynasz lekcje religii od fałszywych proroków, poprzez pranie mózgów metodą indoktrynacji, to potem takie mamy młode pokolenie, więc proponuję położyć krzyżyk na NIN w tej dyskusji i skupić się na dyskusji nad muzyką tylko filmową, na portalu filmowym, bo właśnie Trent Renzor mocno wszedł do gry i ma szansę wejść na szczyt za sprawą score do TR3N, czego sobie i Tobie życzę.
(15-08-2024, 19:57)Bender napisał(a): Na pocieszenie, co do jednego się prawie zgadzamy. Sountrack do Social Network jest przereklamowany.
Nie obrażam się ot tak na Twórców, więc Social Network dostanie ode mnie drugą szansę, a potem może stanie na półce na Vinylu 180 gramm. Nie napisałem, że score jest zły, tylko nierówny, ze względu na początki owocnej współpracy z Atticusem. Na albumie trwa wojna pomiędzy przeszłością i przyszłością, jak w filmie. Sam film także po latach zyskuje mocniej, czekam na jakieś normalne wydanie w 4K a nie box-we więc jedno nałoży się na drugie pewnie, muzyka i film.
