Ciężki do oceny film, ale chyba totalnie pozwolił się pogodzić z myślą, że nigdy nie doczekamy się już wybitnego Obcego i Predatora. Podstawą jest tutaj to, że obecnie kino rozrywkowe robi się po to, żeby spełniało oczekiwania, zwłaszcza gdy chodzi o jakieś serie. I twórcy idą tym tropem, jedynie zmieniają proporcje tego co było. W przypadku Romulusa w pierwszej części filmu celowano w Nostromo i rzeczywiście cos tam chwyciło z klimatem i minimalistycznymi retro efektami, ale już bohaterowie zostali wyjęci z produkcji dla nastolatków, a "rozpierduchowa" końcówka, tak od "grawitacyjnego" motywu popsuła wcześniejsze dobre wrażenie. Podobnie było zresztą swego czasu w przypadku Głębi Strachu, gdzie końcówka została równiez położona, z tym że Underwater to mimo wszystko lepszy film. Romulus nie jest gniotem pokroju Life i w sumie jest tym dla serii Obcego czym dla Predatora Predators. Solidniakiem, do którego na pewno się wróci.
Nostromo 9/10
Aliens 9/10
3 7/10
Przebudzenie mocne 6/10
Romulus 6/10
AvP 5/10
Prometeusz 5/10
AvP 2 4/10
Przymierze 4/10
Nostromo 9/10
Aliens 9/10
3 7/10
Przebudzenie mocne 6/10
Romulus 6/10
AvP 5/10
Prometeusz 5/10
AvP 2 4/10
Przymierze 4/10
