29-08-2024, 07:25
(28-08-2024, 10:09)Juby napisał(a): Wczoraj powtórzyłem T1 na Blu-ray (ustawiłem sobie temperaturę kolorów na tryb "chłodny", aby teal przeszedł w typowy dla Camerona niebieski, a także włączyłem ścieżkę z Knapikiem dla VHSowego klimatu) i stwierdzam, że w ogóle nie jestem zainteresowany 4K w przypadku tego filmu.
To tak jak ja - tzn. nie widzę najmniejszych szans aby Cameron przejął się krytyką i postanowił cokolwiek zmienić w sposobie w jakim tworzone są transfery jego filmów z 35mm, więc nawet w optymistycznym scenariuszu (a'la Abyss i Titanic) będzie to degrain -> sharpen -> regrain skutkującym "cyfrowym" obrazem. Z kolei T1 na BD całkiem znośnie się trzyma, nawet jak na dzisiejsze standardy, więc szokujące byłoby dla mnie gdyby się okazało, że w moich oczach Cameronowe 4K będzie lepszą opcją.
Jedynie szkoda, że na BD nie było ścieżki mono z oryginalnymi efektami dźwiękowymi, więc może na 4K w końcu się zreflektują i zrobi się remuxa...
