15-09-2024, 21:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-09-2024, 21:47 przez ILSA FAUST.)
(15-09-2024, 20:05)misfit napisał(a): Mylisz się i w przeciwieństwie do niemieckiego wydania, MUBI na 4K UHD ma zwalone kolorki poprzez nieprawidłowo ustawioną przestrzeń kolorów dla całości filmu.
Widocznie podczas projekcji nie miało to dla mnie żadnego znaczenia i uznałem że tak ma być.
Nie wiedziałem tego filmu w kinach (był w kinach w Polsce?) tylko na nośniku 4K, nie mam punktu odniesienia, więc pewnie byłem za mocno skupiony na oglądaniu filmu i tego co tam dziewczyny wyprawiają, niż na technicznych aspektach projekcji.
Czasami jest tak, że oglądasz film i czujesz, że coś nie gra, ale w tym przypadku totalnie nie miało to dla mnie znaczenia, więc wydanie MUBI zostaje w mojej kolekcji. Następnym razem obejrzę film na załączonym blu-ray a potem na 4K i ocenię czy to ma znaczenie, ale pewnie Dolby Vision mnie jednak przekona do wersji 4K.
Cóż, przez Ciebie muszę jeszcze 2 razy obejrzeć ten film wkrótce

Zawsze oceniam film organoleptycznie, chyba, że ewidentnie od początku jest coś nie tak.
Ale jak pisałeś w tym wątku wydanie niemieckie ma inne problemy techniczne, więc totalnie odpuszczam niemiecką opcję w przypadku tego filmu.
Może dostałem poprawiony dysk, bo zakup był rok temu w promce na black friday może oppo albo procesory w TV same sobie poradziły z problemem, a może w ogóle nie ma żadnego problemu?
Kino od początku istnienia to oszustwo na zmysłach widza, więc jeśli mnie ktoś oszukał na tym filmie to dziewczynom to świetnie wyszło, bo byłem w pełni zaspokojony, tj. zadowolony z projekcji filmu
