27-10-2024, 09:20
Venom: The Last Dance (2024)
Pewnie będę w mniejszosci ale dla mnie jest to bardzo miłe zaskoczenie. Spodziewałem się badziewia a dostałem chyba swój ulubiony film w tej serii
Dużo tu humoru, tak naprawdę 85% tego filmu do głupkowata komedia. Buddy movie, gdzie Eddie i Venom są jak starzy dobrzy kumple, którzy stale się przekomarzają. Venom zachowuje się już jak kompletnie komediowa postać
Co też mnie zaskoczyło, że Hardy nie zrobił tego filmu na odwal się (takie przynajmniej odniosłem wrażenie), on chyba naprawdę lubi grać swoją postać... albo jest tak świetnym aktorem, że nie widać jak bardzo ma już dość
Ale skłaniam się ku temu, że lubił grać Eddiego. Film jest takim trochę pożegnaniem i wypadło ono dobrze. Jakbym był mały to pewnie bym płakał
Czyli w filmie udało się wykrzesać jakieś emocje.
Końcówka to, jak zwykle w tej serii, VFX'owy szał, ale tym razem było to fajnie zrobione. Podobały mi się stwory, które polują na Venom'a i...
... inne symbioty
Daję 7/10, dobrze się bawiłem.
Pewnie będę w mniejszosci ale dla mnie jest to bardzo miłe zaskoczenie. Spodziewałem się badziewia a dostałem chyba swój ulubiony film w tej serii
Dużo tu humoru, tak naprawdę 85% tego filmu do głupkowata komedia. Buddy movie, gdzie Eddie i Venom są jak starzy dobrzy kumple, którzy stale się przekomarzają. Venom zachowuje się już jak kompletnie komediowa postać
Co też mnie zaskoczyło, że Hardy nie zrobił tego filmu na odwal się (takie przynajmniej odniosłem wrażenie), on chyba naprawdę lubi grać swoją postać... albo jest tak świetnym aktorem, że nie widać jak bardzo ma już dość
Ale skłaniam się ku temu, że lubił grać Eddiego. Film jest takim trochę pożegnaniem i wypadło ono dobrze. Jakbym był mały to pewnie bym płakał
Czyli w filmie udało się wykrzesać jakieś emocje.Końcówka to, jak zwykle w tej serii, VFX'owy szał, ale tym razem było to fajnie zrobione. Podobały mi się stwory, które polują na Venom'a i...
... inne symbioty
Daję 7/10, dobrze się bawiłem.
