Płytki w drodze (CD oczywiście, sensu kupowania winyli nigdy nie widziałem i nie zobaczę). Niestety nie jestem do końca zadowolony, bo bonusy nie zawierają wszystkiego co zawierać powinny, zabrakło bodaj najbardziej charakterystycznego kawałka z sezonu 3. Poniżej mój domowy AI-remaster tego utworu:
I jeszcze jeden utwór, którego na płytach próżno szukać:
Na szczęście znalazł się tam utwór na który najbardziej liczyłem ("Nothing's Forgotten"), który w serialu pojawił się dosłownie trzy razy i nie dało się do tej pory posłuchać go w sensownej jakości bez SFXów w tle.
Clannad materiału z Legend na koncertach grał zwykle 10-15 minut, cudownie to musiało być wczoraj w Royal Albert Hall, gdzie zagrali koncert pożegnalny, którego połowę stanowiło legend i te nowo wydane kawałki (łącznie kilkanaście utworów z Robina). W dodatku na scenie pojawiła się cała główna obsada serialu.
I jeszcze jeden utwór, którego na płytach próżno szukać:
Na szczęście znalazł się tam utwór na który najbardziej liczyłem ("Nothing's Forgotten"), który w serialu pojawił się dosłownie trzy razy i nie dało się do tej pory posłuchać go w sensownej jakości bez SFXów w tle.
Clannad materiału z Legend na koncertach grał zwykle 10-15 minut, cudownie to musiało być wczoraj w Royal Albert Hall, gdzie zagrali koncert pożegnalny, którego połowę stanowiło legend i te nowo wydane kawałki (łącznie kilkanaście utworów z Robina). W dodatku na scenie pojawiła się cała główna obsada serialu.
