20-11-2024, 19:19
W zeszłym tygodniu w trakcie oglądania filmu mój UB820 zaczął wydawać niepokojące głosy - początkowo myślałem, że to jakiś jednostkowy przypadek. Niestety, okazało się, że problem jest w pełni powtarzalny - odtwarzacz wprawdzie nie hałasuje w ten sposób przez cały czas, ale to chyba niewielkie pocieszenie; dodatkowo czasem ten odgłos jest cichszy, innym razem głośniejszy. Trudno mi dokładnie opisać ten odgłos - to takie jakby bardzo częste trzaski (odgłos trochę przypomina hałasujący HDD), próbkę audio załączyłem do wypowiedzi.
Czy to oznacza, że powinienem się powoli przyzwyczajać do najgorszego czyli konieczności wymiany całego napędu, czy jest jakaś szansa, że to będzie tańsza zabawa (brzmi to dla mnie trochę jak uszkodzenie jakiejś części mechanicznej)? Są w ogóle jakiekolwiek sensowne serwisy zajmujące się takimi naprawami, czy diagnozę i naprawę najlepiej przeprowadzać samemu? Zaznaczam przy okazji, że przez 5 lat nigdy nie miałem z odtwarzaczem żadnego problemu (i w sumie nadal nie mam) - nigdy nie przytrafiła mi się żadna zwiecha podczas filmu, błąd odczytu płyty ani nic innego (a trochę tych płyt już przemieliłem) - tym bardziej jestem zszokowany, gdyby to miał być napęd. Z góry dzięki za pomoc i porady
Czy to oznacza, że powinienem się powoli przyzwyczajać do najgorszego czyli konieczności wymiany całego napędu, czy jest jakaś szansa, że to będzie tańsza zabawa (brzmi to dla mnie trochę jak uszkodzenie jakiejś części mechanicznej)? Są w ogóle jakiekolwiek sensowne serwisy zajmujące się takimi naprawami, czy diagnozę i naprawę najlepiej przeprowadzać samemu? Zaznaczam przy okazji, że przez 5 lat nigdy nie miałem z odtwarzaczem żadnego problemu (i w sumie nadal nie mam) - nigdy nie przytrafiła mi się żadna zwiecha podczas filmu, błąd odczytu płyty ani nic innego (a trochę tych płyt już przemieliłem) - tym bardziej jestem zszokowany, gdyby to miał być napęd. Z góry dzięki za pomoc i porady
