07-12-2024, 19:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-12-2024, 11:31 przez ILSA FAUST.)
(05-12-2024, 19:04)ifeelveryblah napisał(a): Ta sytuacja wyleczy cię z kupowania steelbooków czy jeszcze potrzebujesz raz kupić porysowany i raz wgnieciony?
Mój STEELBOOK 4K Alien Romulus doleciał z Galas Pagos kilka dni temu w stanie idealnym (igła).
W rzeczywistości, w rękach, wygląda znacznie lepiej niż w zapowiedziach, co nie oznacza, że jest idealny layout. Rain w centrum uwagi ratuje sytuację, bo dobrze wygląda na tym ujęciu, Alien górujący nad wszystkimi przypomina z czym mamy do czynienia. Na ten moment to jedyny lay-out do Alien Romulus ale pewnie przyjaciele z Korei Południowej nas zaskoczą porządną wersją, więc będzie podmianka.
(05-12-2024, 20:13)ifeelveryblah napisał(a): Czasami dostaję filmy w tak zniszczonych pudełkach Blu-ray jakby były ponownie foliowane przynajmniej 10 razy. Ostatnio już nawet takie od razu odsyłam bo kilka razy zdarzyło mi się że płyty były porysowane. Z Amazonu dosłownie co drugie zakupy filmów dostaję w połamanych pudełkach. Kiedyś z amazon.pl można było wymieniać filmy, nie tylko zwracać. Nie wiem, może ciągle można a tylko mi wyłączyli taką możliwość. Raz z amazon.pl zamówiłem serial na Blu-ray. Otwieram no i klasyka pudełko połamane. Zlecam wymianę, kolejne znowu połamane. Ponownie zlecam wymianę. 3 raz otrzymuje ten sam serial w połamanym pudełku.
Czyli jak sam piszesz jest całkiem odwrotnie o 180 stopni

Amaraye teraz tak są wydawane, że już nie dajesz radę nawet filmu kupić, więc tak, streaming został wymyślony specjalnie dla Ciebie.
Amazon to dupna księgarnia i nie mają szkoleń, tylko pakują filmy jak książki. STEEL-BOOK kojarzą jako stalową książkę, więc wychodzą z założenia że wytrzyma lepiej niż amaray i pakują jak leci razem ze zwyklakami, jak książki. Amaraye są produkowane w postaci EKO-pudełek, które mają wykrawany plastik w środku, co daje taki efekt że rozsypują się w ręku po wyjęciu z koperty.
Bardzo mało kupuję zwyklaków i potwierdzam, że ZAWSZE w 100 % idą do nowego pudełka lub jako przekładka do STEELBOOK a pudełko połamane na śmietnik. Sytuacja w kwestii STEELBOOK uległa poprawie, bo jak dochodzą bez uszkodzeń, raz na 20 zamówień STEELBOOK coś się wydarzy, kurier nadepnie butem, więc leci reklamacja i tyle na ten temat.
Z założenia STEELBOOK jest wymyślony jako bardziej praktyczne i bardziej wytrzymałe opakowanie, które może pomieścić do 3 dysków w środku lub więcej w razie konieczności oraz posiada zaczepy na postcardy oraz inne użyteczne bzdety w środku.
Trzeba tylko mieć trochę wyobraźni i pakować w folię bąbelkową co Galas Pagos i DVD max już nauczyło się w końcu po iluś latach i teraz od dłuższego czasu nie ma z nimi problemu. Dlatego dopłacam 20-30 zł więcej dla Galas Pagos niż makaronom na zamówieniu, bo mam pewność, że nie będzie konieczny zwrot w Galas Pagos.
Pod warunkiem że wydanie jest w STEELBOOK 4K a nie w zwyklaku (sorry Willow, Signs i 6 sense to Włosi jednak zarobią).
(05-12-2024, 23:20)Reacher napisał(a): Przy składaniu zamówienia zawsze piszę żeby zwrócili uwagę żeby nie miał żadnych wgnieceń albo rys bo taki egzemplarz zwrócę i zażądam zwrotu pieniędzy. Jeszcze nigdy nie przysłali mi uszkodzonej sztuki.
No właśnie dzięki Twojej obywatelskiej interwencji Galas Pagos szczególnie dba o STEELBOOKI więc faktycznie od dłuższego czasu nie ma z nimi problemu, a wyjątki zdarzają się zawsze
(06-12-2024, 20:31)ifeelveryblah napisał(a): Przecież spokojnie miałeś czas na rezygnację ze steelbooka i zakup plastiku. Miałbyś lepsze wydanie i 30 zł w kieszeni.
Znowu zaklinanie rzeczywistości o 180 stopni.
To jest strata 30 zł a nie zysk, bo wartość STEELBOOKA w szczególności Polskie wydanie to jest jakieś 300-500 % wartości po roku a w przypadku zwyklaka minus 50% w promce na black friday.
To tylko jedna z zalet STEELBOOK.
Nagonka na wydawanie zwyklaków zamiast STEELBOOK to wygląda tak samo żenująco jakbyś wbiegł nago w samolocie do pierwszej klasy i twierdził, że masz lepsze żarcie i dupa cię nie boli od siedzenia w klasie ekonomicznej. Zaraz w klasie ekonomicznej dają żarcie?
Żenada.
nie stać cię?, nie kupuj.
nie podoba się? nie kupuj
Już ktoś za Ciebie rozwiązał ten problem - wymyślono streaming dla gospodyń domowych.
