(03-01-2025, 09:30)fire_caves napisał(a): Tu mam taką wątpliwość, że może to nie wynikać z braku ciągot twórców do manipulowania swoimi starymi filmami tylko z budżetu na "renowację" filmu dla potrzeb współczesnych technologii. Do niedawna można było co najwyżej na przykład zmienić kolorystykę filmu lub jakieś drobne zmiany montażowe wprowadzać (i ile to może zmienić, wiemy wszyscy).No tak, w końcu logiczne, że w przeciwieństwie do większości twórców taki Lucas czy Cameron mają nieograniczone możliwości (a jednak ten drugi tak się przy okazji remasterów ogranicza, że zęby bolą), ale tutaj też nie do końca bym się zgodził, bo jednak w przypadku większości (?) remasterów nawet kolorystyka nie jest jakoś szczególnie ruszana i ostatecznie kontrowersyjna, a mogłaby być łatwo zmieniona, więc jednak trzymam się zdania, że większości reżyserów to po prostu nie kręci a wynika wyłącznie z charakteru Finchera, Camerona czy nawet Scotta, choć ten drugi jest o tyle usprawiedliwiony, że dłubał wyłącznie przy Blade Runnerze i zdaje się, że co miał do zrobienia, to już zrobił.
Pocieszam się tym, że jednak sporo filmów ważnych nie tylko dla mnie zostało już należycie odnowionych i wydanych bez większych kontrowersji, inne z kolei mają przynajmniej OK wersje Blu-ray które nawet jeśli dalekie od doskonałości, to mogą stanowić alternatywę dla najbardziej kontrowersyjnych UHD.
W wywiadzie Fincher moim zdaniem mocno przeczy sam sobie, no ale jego prawo
LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
