(04-02-2025, 16:41)misfit napisał(a): Nie wywyższałbym aż tak pod niebiosa Blu-ray'a - jest cała masa filmów, które tylko na UHD mają porządnego remastera, a na BD jest to przefiltrowane gówienko. Jest też co nieco filmów, które na BD nie doczekały się w oryginale pl wersji, a na UHD już tak.Nie sądzę, aby ktoś tutaj wywyższał Blu-ray ponad UHD i uważał je za lepsze (bo obiektywnie nie jest, UHD ma x4 wyższą rozdzielczość i choćby tym wygrywa), tylko że BD jest na tyle znakomite, że UHD nie wydaje się w większości przypadków potrzebne. A pogrubiony fragment tylko potwierdza moją opinię - przepaść jest, ale gdy na Blu była chujnia, a na UHD wyszedł piękny remaster = remaster czyni przepaść, nie sam nośnik. Weźcie jakiś nowszy film z płytami UHD i BD, albo jakiegoś klasyka, który dostał piękny remaster UHD, ale też ten sam remaster dołączony na Blu (nieskopany przy konwersji HDR->SDR). Oceńcie jakość tych filmów z płyt Blu-ray i sami odpowiedzcie sobie szczerze, czy potrzeba im czegoś więcej?
Z tym, że ja w przeciwieństwie do @Gieferga nie mam takich rozkmin - nie żałuję przesiadki na UHD, jestem mega zadowolony z tych kilku filmów, które posiadam w nowszym formacie i jeszcze kilka planuję kupić, bo wyglądają w nim nieporównywalnie lepiej niż na Blu-ray. A to, że nie kumam kupowania wszystkiego w 4K z samego faktu, że jest to 4K (jak robią tutaj co poniektórzy) - no cóż, kupowania wszystkiego w steelbookach z samego faktu, że to steelboki (choćby trafiła na nie grafika taka, że wolałbym płytę w białej kopercie) też nie kumam
Ale to już niech kolekcjonerzy robią ze swoimi dziwactwami co tam chcą
