Nie że załuję, po prostu po tym jak to się naczytałem na forum, jaka była podjarka tym formatem, że łolaboga co za jakość, co za doznania, to sorry, ale póki co tego nie widzę i blu-ray do moich potrzeb był przeważnie wystarczający (pomijając filmy, które dostały skopane wydania).
A jeszcze jak taki Danus coś tam marudzi jak to nie da się nic ocenić na podstawie screenów - no akurat się da, bo z porównań screenów takiego Matrixa czy Predatora mam dokładnie te same wnioski co po ich obejrzeniu, zatem spokojnie mogę założyć, że co na screenach wyglada słabo to mimo danusiowych ochów i achów w ruchu nadal będzie słabe (i dlatego nigdy nie kupię LOTRa), bo świecące HDRy-szmery-bajery nie sprawią, że wady, które mnie irytują nagle irytować przestaną.
Za to Oled jak najbardziej robi robotę i tu jestem zdecydowanie zadowolony z inwestycji
A jeszcze jak taki Danus coś tam marudzi jak to nie da się nic ocenić na podstawie screenów - no akurat się da, bo z porównań screenów takiego Matrixa czy Predatora mam dokładnie te same wnioski co po ich obejrzeniu, zatem spokojnie mogę założyć, że co na screenach wyglada słabo to mimo danusiowych ochów i achów w ruchu nadal będzie słabe (i dlatego nigdy nie kupię LOTRa), bo świecące HDRy-szmery-bajery nie sprawią, że wady, które mnie irytują nagle irytować przestaną.
Za to Oled jak najbardziej robi robotę i tu jestem zdecydowanie zadowolony z inwestycji
