(05-02-2025, 13:56)Mefisto napisał(a): Ludzie: 2+2=4
Gieferg: Ale mnie to nie obchodzi! Dla mnie to 3.
Po raz nie wiem który, specjalnie dla ciebie i Piotrka P. wielkimi literami - NIKT TUTAJ NIE PODWAŻA FAKTÓW, ŻE UHD TO NOWSZY FORMAT O LEPSZYCH PARAMETRACH, NA KTÓRYM FILMY WYGLĄDAJĄ JESZCZE LEPIEJ NIŻ NA BLU-RAY. Zapiszcie to sobie, zapamiętajcie i przestańcie walczyć z opiniami, które tutaj nie padły!
2+2=4. I dla Gieferga też 2+2=4. Z tym, że naczytał się, że UHD to nie "cztery". Na forum padały takie "ochy" i "achy" jakim to wspaniałym formatem UHD jest, że oczekiwał więcej, a okazało się to tylko "czwórką", podczas gdy Blu-ray to dla niego w tej samej skali zachwytu "trzy". 4 > 3, ale spodziewał się że to będzie 12 > 3. I jakich diagramów byście nie wklejali, jakich faktów nie przytaczali i o jakim przełomie nie trąbili, nie sprawicie, że ta "czwórka", którą widzi oglądając filmy stanie się nagle dychą. Dlaczego tak trudno wam to pojąć to ja nie wiem?
Niektórzy mają tutaj poważny problem z odróżnianiem faktów od opinii i zrozumieniem o czym była tutaj dyskusja, a nawet z czytaniem ze zrozumieniem, bo nie kumam jak można było napisać coś takiego:
(05-02-2025, 12:58)afflux napisał(a): No właśnie! Aby porównać blu ray do płyty UHD należało by obejrzeć na wyświetlaczu FullHD a nie OLED 4K, możliwe że wtedy Gieferg i Juby zauważyli by różnicę - ponieważ oglądają filmy blu ray podniesiony do 4K!Oglądałem i oglądam Blu-ray'e również na telewizorach fullHD i nie wiem kiedy padło, że w ogóle nie dostrzegamy różnicy między Blu a 4K (że co?!
).Misfit napisał(a):Może w tym właśnie tkwi problem, że zamiast porównać jedno z drugim, opierasz się na odczuciach, które mogą mieć niewiele wspólnego z rzeczywistością.Z jaką "rzeczywistością"? Przecież my właśnie piszemy wyłącznie od odczuciach! Jeśli nie odczuciami mam się opierać przy pisaniu o odczuciach, to nie wiem czym.
4K ma czterokrotnie wyższą rozdzielczość od fullHD = fakt. Ale to ile razy lepszy obraz nam to daje pozostaje do naszej subiektywnej opinii. Dla Piotrka P może być dzięki temu dziesięć razy lepszy od Blu-ray, dla Misfita cztery razy lepszy, a dla mnie tylko trochę lepszy. I rzucaniem kolejnych faktów jak ten o rozdzielczości nie sprawi, że nagle wasze opinie staną się faktami.
Jeżeli przy poprzednim formacie nie potrzebowałem żadnych porównań, a przy UHD potrzebuję to wejście poprzedniego formatu w życie było dla mnie większym przełomem, bo był widoczny gołym okiem i nie musiałem niczego potwierdzać. Proste jak budowa cepa.
