Kwiecień 2025
![[Obrazek: ZMIJMsw.jpeg]](https://i.imgur.com/ZMIJMsw.jpeg)
The Long Kiss Goodnight (1996) - Kino akcji lat 90-tych nie ma sobie równych. Teraz te wszystkie Johny Wicki też są spoko ale jednak nie mają tego klimatu, a ten film po prostu ocieka klimatem. I te wszystkie one linery... Zapomniałem jakie zajebiste teksty są w tym filmie, tak się uśmiałem
Jackson to powinien za swoją rolę odebrać Oscara za najlepszy drugi plan czy coś, on jest w tym filmie genialny. Obrazek 5/5 jest tak dobry, że niestety wszystkie VFXowe ujęcia w końcówce są łatwo widoczne
Jak ktoś lubi ten film to brać i się nie zastanawiać. W Boże Narodzenie robię powtórkę bo to jest idealny Christmas movie.
Last Night in Soho (2021) - W pierwszych minutach można poczuć rozczarowanie, bo kolorki są stonowane i przez jakiś czas paleta barw jest ograniczona do różnych odcieni szarości. Ale to zamierzony zabieg żebyśmy zakochali się w barwnym Londynie lat 60-tych, gdzie w swoich snach przenosi się nasza bohaterka. I moment pierwszego wejścia w ten sen jest bardzo efektowny, zarówno pod względem kolorów jak i dźwięku. Potem rzeczywistość zaczyna się mieszać ze snem i kolorki zaczynają się pojawiać wszędzie
Za pierwszym razem przyjąłem ten film dość chłodno, ale to był już trzeci seans i za każdym razem ten film podoba mi się coraz bardziej. 4.8/5
Apollo 13 (1995) - Jeszcze nie obejrzane.
Edge of Tomorrow (2014) - Takie same przemyślenia jako po Constantine. Dlaczego ten klasyk nie doczekał się jeszcze pięciu sequeli? Jest tu tyle fajnych motywów, wizualnie ten film to perełka. Design exo-szkieletów i obcych jest przezajebisty. Sceny lądowania na plaży stylizowane na Szeregowca Ryana... piękne. I sztos totalny jak wchodzi TA scena z tym motywem muzycznym. Obrazek bardzo solidny 4.8/5. Dźwięk... sąsiedzi mnie na pewno znienawidzili w dzień tego seansu 5/5.
Late Night with the Devil (2023) - Jeden z fajniejszych horrorów found footage ostatnich lat. Kolorysta odwalił przy tym filmie genialną robotę co doskonale widać na tej płycie. Mamy wrażenie, że naprawdę oglądamy telewizyjny materiał z lat 70-tych ale jest to zrobione z takim wyczuciem, że jakość nowoczesnych kamer, na których to kręcono nadal jest obecna
Jak się dobrze przypatrzymy to drobne detale w kostiumach, czy twarzach aktorów są dobrze widoczne. Ten film się bardzo przyjemnie ogląda, mimo tego, że cały czas miesza stylizacje na różne formaty. 4.9/5
Ghost in the Shell (2017) - Na początku zaznaczam, że do animacji ten film nie ma startu... Ale i tak go lubię
Podobają mi się efekty, szczególnie wygląd miasta. Ale najbardziej mnie w tym filmie jara dźwięk. Już za pierwszym razem w kinie, strasznie mi się podobało brzmienie głosu Kuze. To jest tak fajnie zrobione, że zawsze czekam na scenę rozmowy miedzy nim a Major
No i na płytce ta scena też brzmi bardzo dobrze. Obrazek wygląda solidnie, kilka fajnych momentów gdzie HDR robi robotę, ale jakiegoś wielkiego szału nie ma. 4.6/5 obraz. 5/5 dźwięk.
Tombstone (1993) - Ten film był filarem mojej kolekcji VHS, fajnie go znów mieć na półce i to w takiej jakości. Bardzo solidna płyta 4.9/5
Orphan: First Kill (2022) - Zacznę od tego, że kupiłem bo było bardzo tanio i dlatego, że płyta z częścią pierwsza jest dołączona do tego wydania. I od tej płyty zacząłem i się zdziwiłem jak nieźle wygląda. Chociaż i tak co chwila myślałem: ta scena by na pewno lepiej wyglądała w 4K
Da się z tego filmu wycisnąć jeszcze coś w lepszej jakości. Także czekam na wydanie UHD. Co do Fisrt Kill, to po kinowym seansie byłem raczej rozczarowany, więc do powtórki się nie śpieszyłem, no ale włączyłem i od razu sobie przypomniałem jak... brzydki jest ten film
Saturacja kolorów ustawiona chyba na 25% (jedynie sceny z ultrafioletem mają jakiś kolor), poziom czerni podbity tak wysoko, że ma się wrażenie, że oglądamy flatowy obrazek, kontrast prawie nie istnieje. I jeszcze używali jakiś filtrów rozmywających lekko światło, przez co jest wrażenie, że obrazek jest nieostry... Wizualnie to jest masakra, najlepiej wypadają napisy końcowe. Jest to najgorzej wyglądający film w mojej kolekcji, ale to raczej wina decyzji podjętych podczas kręcenia i post-produkcji niż samej płyty. 2.5/5 dla First Kill. 4/5 dla jedynki na blu-ray.
![[Obrazek: 8pfyqo8.jpeg]](https://i.imgur.com/8pfyqo8.jpeg)
Seven Samurai (1954) - Co do obrazka to odsyłam do opinii Mefisto, jest dokładnie tak jak napisał. Mniej więcej po pół godzinie jest ewidentnie lepiej niż na samym początku. 4.7/5
Drop Zone (1994) - Pamiętam jak cały tydzień się nie mogłem doczekać aż pójdziemy na ten film do kina
I pamiętam jakie wrażenie na mnie zrobił. Od tamtego czasu mam do niego duży sentyment, wiec się nie wahałem ani chwili żeby dorwać to wydanie. Seans z płyty sprawił że wspomnienia odżyły. Co do obrazka, to pierwsze co powiedziałem już po napisach początkowych to: O kur*a
Bo obrazek w tym wydaniu jest po prostu... WOW. Opad szczęki od pierwszych minut, a potem jest tylko lepiej. Kolory są fenomenalne. Tak jak się spodziewałem, sceny skydiving'u wyglądają fantastycznie. Nie wiem czy istnieje film z lepszymi scenami tego typu... To co tutaj wyprawiają jest niesamowite. I ta płyta w pełni oddaje jakość tych kaskaderskich popisów. 5/5 referencja. Ps. Jeszcze mogliby wydać Terminal Velocity z tego samego roku, bo też miał niezły stunt z samochodem 
The Substance (2024) - Pierwsza powtórka od seansu kinowego. Jednak w kinie ten film robił większe wrażenie i wydaje mi się, że wyglądał lepiej. Na płycie wygląda... jakoś tak bardziej plastikowo. Musiałem też podkręcić głośność żeby poczuć ten hiper sugestywny sound design. Dam 4.8/5 bo z samą płytą, nie ma żadnego problemu, banding jest nieobecny i kolorki są ładne... ale jednak mam jakiś niedosyt.
![[Obrazek: ZMIJMsw.jpeg]](https://i.imgur.com/ZMIJMsw.jpeg)
The Long Kiss Goodnight (1996) - Kino akcji lat 90-tych nie ma sobie równych. Teraz te wszystkie Johny Wicki też są spoko ale jednak nie mają tego klimatu, a ten film po prostu ocieka klimatem. I te wszystkie one linery... Zapomniałem jakie zajebiste teksty są w tym filmie, tak się uśmiałem
Jackson to powinien za swoją rolę odebrać Oscara za najlepszy drugi plan czy coś, on jest w tym filmie genialny. Obrazek 5/5 jest tak dobry, że niestety wszystkie VFXowe ujęcia w końcówce są łatwo widoczne
Jak ktoś lubi ten film to brać i się nie zastanawiać. W Boże Narodzenie robię powtórkę bo to jest idealny Christmas movie.Last Night in Soho (2021) - W pierwszych minutach można poczuć rozczarowanie, bo kolorki są stonowane i przez jakiś czas paleta barw jest ograniczona do różnych odcieni szarości. Ale to zamierzony zabieg żebyśmy zakochali się w barwnym Londynie lat 60-tych, gdzie w swoich snach przenosi się nasza bohaterka. I moment pierwszego wejścia w ten sen jest bardzo efektowny, zarówno pod względem kolorów jak i dźwięku. Potem rzeczywistość zaczyna się mieszać ze snem i kolorki zaczynają się pojawiać wszędzie
Za pierwszym razem przyjąłem ten film dość chłodno, ale to był już trzeci seans i za każdym razem ten film podoba mi się coraz bardziej. 4.8/5Apollo 13 (1995) - Jeszcze nie obejrzane.
Edge of Tomorrow (2014) - Takie same przemyślenia jako po Constantine. Dlaczego ten klasyk nie doczekał się jeszcze pięciu sequeli? Jest tu tyle fajnych motywów, wizualnie ten film to perełka. Design exo-szkieletów i obcych jest przezajebisty. Sceny lądowania na plaży stylizowane na Szeregowca Ryana... piękne. I sztos totalny jak wchodzi TA scena z tym motywem muzycznym. Obrazek bardzo solidny 4.8/5. Dźwięk... sąsiedzi mnie na pewno znienawidzili w dzień tego seansu 5/5.
Late Night with the Devil (2023) - Jeden z fajniejszych horrorów found footage ostatnich lat. Kolorysta odwalił przy tym filmie genialną robotę co doskonale widać na tej płycie. Mamy wrażenie, że naprawdę oglądamy telewizyjny materiał z lat 70-tych ale jest to zrobione z takim wyczuciem, że jakość nowoczesnych kamer, na których to kręcono nadal jest obecna
Jak się dobrze przypatrzymy to drobne detale w kostiumach, czy twarzach aktorów są dobrze widoczne. Ten film się bardzo przyjemnie ogląda, mimo tego, że cały czas miesza stylizacje na różne formaty. 4.9/5Ghost in the Shell (2017) - Na początku zaznaczam, że do animacji ten film nie ma startu... Ale i tak go lubię
Podobają mi się efekty, szczególnie wygląd miasta. Ale najbardziej mnie w tym filmie jara dźwięk. Już za pierwszym razem w kinie, strasznie mi się podobało brzmienie głosu Kuze. To jest tak fajnie zrobione, że zawsze czekam na scenę rozmowy miedzy nim a Major
No i na płytce ta scena też brzmi bardzo dobrze. Obrazek wygląda solidnie, kilka fajnych momentów gdzie HDR robi robotę, ale jakiegoś wielkiego szału nie ma. 4.6/5 obraz. 5/5 dźwięk.Tombstone (1993) - Ten film był filarem mojej kolekcji VHS, fajnie go znów mieć na półce i to w takiej jakości. Bardzo solidna płyta 4.9/5
Orphan: First Kill (2022) - Zacznę od tego, że kupiłem bo było bardzo tanio i dlatego, że płyta z częścią pierwsza jest dołączona do tego wydania. I od tej płyty zacząłem i się zdziwiłem jak nieźle wygląda. Chociaż i tak co chwila myślałem: ta scena by na pewno lepiej wyglądała w 4K
Da się z tego filmu wycisnąć jeszcze coś w lepszej jakości. Także czekam na wydanie UHD. Co do Fisrt Kill, to po kinowym seansie byłem raczej rozczarowany, więc do powtórki się nie śpieszyłem, no ale włączyłem i od razu sobie przypomniałem jak... brzydki jest ten film
Saturacja kolorów ustawiona chyba na 25% (jedynie sceny z ultrafioletem mają jakiś kolor), poziom czerni podbity tak wysoko, że ma się wrażenie, że oglądamy flatowy obrazek, kontrast prawie nie istnieje. I jeszcze używali jakiś filtrów rozmywających lekko światło, przez co jest wrażenie, że obrazek jest nieostry... Wizualnie to jest masakra, najlepiej wypadają napisy końcowe. Jest to najgorzej wyglądający film w mojej kolekcji, ale to raczej wina decyzji podjętych podczas kręcenia i post-produkcji niż samej płyty. 2.5/5 dla First Kill. 4/5 dla jedynki na blu-ray.![[Obrazek: 8pfyqo8.jpeg]](https://i.imgur.com/8pfyqo8.jpeg)
Seven Samurai (1954) - Co do obrazka to odsyłam do opinii Mefisto, jest dokładnie tak jak napisał. Mniej więcej po pół godzinie jest ewidentnie lepiej niż na samym początku. 4.7/5
Drop Zone (1994) - Pamiętam jak cały tydzień się nie mogłem doczekać aż pójdziemy na ten film do kina
I pamiętam jakie wrażenie na mnie zrobił. Od tamtego czasu mam do niego duży sentyment, wiec się nie wahałem ani chwili żeby dorwać to wydanie. Seans z płyty sprawił że wspomnienia odżyły. Co do obrazka, to pierwsze co powiedziałem już po napisach początkowych to: O kur*a
Bo obrazek w tym wydaniu jest po prostu... WOW. Opad szczęki od pierwszych minut, a potem jest tylko lepiej. Kolory są fenomenalne. Tak jak się spodziewałem, sceny skydiving'u wyglądają fantastycznie. Nie wiem czy istnieje film z lepszymi scenami tego typu... To co tutaj wyprawiają jest niesamowite. I ta płyta w pełni oddaje jakość tych kaskaderskich popisów. 5/5 referencja. Ps. Jeszcze mogliby wydać Terminal Velocity z tego samego roku, bo też miał niezły stunt z samochodem 
The Substance (2024) - Pierwsza powtórka od seansu kinowego. Jednak w kinie ten film robił większe wrażenie i wydaje mi się, że wyglądał lepiej. Na płycie wygląda... jakoś tak bardziej plastikowo. Musiałem też podkręcić głośność żeby poczuć ten hiper sugestywny sound design. Dam 4.8/5 bo z samą płytą, nie ma żadnego problemu, banding jest nieobecny i kolorki są ładne... ale jednak mam jakiś niedosyt.
