08-10-2025, 18:55
(08-10-2025, 15:59)Mierzwiak napisał(a): Jeśli targetem dla odrestaurowanych wersji filmów są ludzie z radością konsumujący wygładzone AI gówno na instagramie / tiktoku czy gdzie tam jeszcze to dożyliśmy bardzo smutnych czasów, czy raczej jeszcze smutniejszych niż już są.Zakładam, że taki remaster idzie też na streamingi, a tam dociera do szerokiej publiczności. Oczywiście skalda się ona z ludzi, którzy pamiętają i akceptują jak filmy kręcone na taśmie wygladały, ale jeszcze trochę i ci ludzie się naturalnie wykruszą. Zostaną ludzie z portfelem do płacenia za streaming i ewentualnie kupujący nosniki na zasadzie fanaberii. A będą mieli właśnie taki a nie inny Pesel. I do nich właśnie trzeba dotrzeć. Nie do jakichś tam Cameronowych piwniczakow co z lupą oglądają filmy
I w sumie to jak najbardziej może być decyzja takich egotycznych reżyserów, którzy chcą, żeby ich dzieła były oglądane w przyszłości i gotowi są na kompromisy, byle tylko utrzymać się gdzieś tam w świadomości a nie tylko na kartach opasłych tomów historii kina.
