07-10-2015, 15:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2015, 15:27 przez Kapitan_kusiak.)
Moim zdaniem to właśnie obsada do starych Supermanów była kiepska (tudzież kiepsko zostały napisane postacie). Reeve jeszcze ok, zgodzę się nawet, że był lepszym Supermanem wizualnie (choć ta jego "wizualna" przewaga bardziej jest widoczna, kiedy wraca do kreacji Clarka Kenta) ale Amy Adams jest o niebo ładniejsza od tamtej klapety ... jak jej tam ... Margot Kidder. A i Lois grana przez Kidder zawsze mnie irytowała z charakteru. Gene Hackman, pomimo, że to bardzo dobry aktor, dostał w gówniany sposób napisaną postać Lexa Luthora. Z głównego antagonisty Supermana zrobiono jakiegoś klauna i fajtłapę a nie geniusza zbrodni. Nieźle zagrany jest Zod z Supermana II ale traci na charyzmie "dzięki" swoim kompanom. Reszty odsady ze starych Supermanów nie pamiętam nawet.
A mówiłem sobie, że blu-raye będę rzadziej kupował bo droższe ... wot durak
