Kontynuacja dyskusji z tego miejsca -> click.
Dziś przytargałem do domu płytę, więc za wcześnie na werdykt - całość obejrzę po nowym roku. Ale na razie cieszy mnie, że nie robiłeś sobie jaj i pod względem zachowania ziarna w ruchu faktycznie jest znacznie lepiej niż w Faraonie czy Pianiście (wspominam o nich bo przy tych trzech filmach za rekonstrukcję obrazu było odpowiedzialne DI Factory i reKINO). Na nowej rekonstrukcji z UHD, ziarno jest bardziej subtelne w ciemnych obszarach i pośrednich w stosunku do mojego BD 2015, ale już w jaśniejszych obszarach ziarno jest znacznie bardziej zauważalne w UHD. Chciałoby się żeby było jeszcze lepiej, ale z drugiej strony mogło być znacznie gorzej...
Póki co nie podzielam zachwytów nad kolorkami i na razie odnoszę wrażenie, że w poprzedniej rekonstrukcji jest pod tym względem bardziej neutralnie - w tej nowszej czasami odnoszę wrażenie, że obraz wpada w zieleń lub też odcień skóry jest trochę nazbyt czerwonawy, ale może po obejrzeniu całości się to zmieni.
Pamiętasz mniej więcej w jakim momencie pojawił się u ciebie ten banding?
(30-12-2025, 15:36)HAL 9000 napisał(a): I jak pierwsze wrażenia, bo ja od sceny przed domem, jak siedzą na trawniku, już wiedziałem że do BD nie wrócę
Dziś przytargałem do domu płytę, więc za wcześnie na werdykt - całość obejrzę po nowym roku. Ale na razie cieszy mnie, że nie robiłeś sobie jaj i pod względem zachowania ziarna w ruchu faktycznie jest znacznie lepiej niż w Faraonie czy Pianiście (wspominam o nich bo przy tych trzech filmach za rekonstrukcję obrazu było odpowiedzialne DI Factory i reKINO). Na nowej rekonstrukcji z UHD, ziarno jest bardziej subtelne w ciemnych obszarach i pośrednich w stosunku do mojego BD 2015, ale już w jaśniejszych obszarach ziarno jest znacznie bardziej zauważalne w UHD. Chciałoby się żeby było jeszcze lepiej, ale z drugiej strony mogło być znacznie gorzej...

Póki co nie podzielam zachwytów nad kolorkami i na razie odnoszę wrażenie, że w poprzedniej rekonstrukcji jest pod tym względem bardziej neutralnie - w tej nowszej czasami odnoszę wrażenie, że obraz wpada w zieleń lub też odcień skóry jest trochę nazbyt czerwonawy, ale może po obejrzeniu całości się to zmieni.
Pamiętasz mniej więcej w jakim momencie pojawił się u ciebie ten banding?

