Problem w tym, że w oryginale mało które filmy na UHD-BD są z metadanymi CMv4.0, chociaż w ostatnich latach u butikowych dystrybutorów już się to mocno poprawia. Np. z ostatnich moich kupionych filmów, Possession, The Conversation, Lion in Winter i Outland mają CMv4.0, więc w takich przypadkach nie ma przeszkód aby podłączyć napęd do Ugoosa i odpalić film ze wszystkimi udogodnienami jakie on przynosi. Ale i tak lepiej zrobić ripa do mkv, z niego Ugoos jest zdecydowanie bardziej stabilny. Wiem jednak, że ludziska usilnie walczą nad tym aby sprawić żeby CoreELEC był bardziej stabilny przy odtwarzaniu ze struktury BDMV.
A co robię z tymi filmami, które są w oryginale w CMv2.9? Biorę metadane CMv4.0 ze streamingu, a jeśli takiej możliwości nie ma dla danego filmu to generuję je samemu - trochę jednak cały taki proces trwa, na moim i5 11600k + RTX 3070 Ti całość trwa ok. 2x długość filmu. Mógłbym skrócić trochę ten czas (głównie demux i remux) gdybym całość pracy wykonywał na systemowym dysku ssd Crucial P3 Plus, ale szkoda mi go i wszystko mieli się na twardzielu.
A co robię z tymi filmami, które są w oryginale w CMv2.9? Biorę metadane CMv4.0 ze streamingu, a jeśli takiej możliwości nie ma dla danego filmu to generuję je samemu - trochę jednak cały taki proces trwa, na moim i5 11600k + RTX 3070 Ti całość trwa ok. 2x długość filmu. Mógłbym skrócić trochę ten czas (głównie demux i remux) gdybym całość pracy wykonywał na systemowym dysku ssd Crucial P3 Plus, ale szkoda mi go i wszystko mieli się na twardzielu.
