(01-02-2024, 23:01)Gieferg napisał(a): Do remasterów LOTRa nic mnie nigdy nie przekona, a co do Hobbita... po przemyśleniu sprawy wychodzi, że chyba aż tak go nie lubię, żeby go po raz kolejny kupować, choć na poprawie kolorów faktycznie mogłyby te filmy skorzystać.Obejrzałem LOTR w 4K i w blu ray po remasterze. 4K jest beznadziejne, wylizany obraz, woskowe twarze, po co oni w ogóle to robil, bez sensu, tym bardziej, że na Blu ray też jest Atmos. Obraz LOTR po remasterze na blu raz jest świetny, kinowy, szczegółowy, piękne naturalne kolory.
Lotr na blu ray przed remasterem jest gorszy, zaniebieszczony i zażółcony obraz. Mam jeszcze na półce do obejrzenia i porównania Hobbita 4K i blu ray po remasterze.
