28-04-2026, 12:27
(28-04-2026, 11:46)czarodziejmarx napisał(a): Moim zdaniem zawsze na miniaturce rzut izometryczny z grzbietem. Na grzbiecie czasem jest informacja unikalna - np. numer katalogowy w Galapagosowych wydaniach. A w galerii wydania okładki w rzucie na wprost
Jezeli wszystkie wydania zaczniemy dodawac z grzbietem jako glowna fote, to stracimy pewna informacja juz na starcie.
Bo wtedy fotka wydania, nic nam nie bedzie mowic i bedzie trzeba wejsc w wydanie, zeby sie zorientowac co to jest.
Teraz, gdy wejdziesz w filmoskop i masz np. liste wydan to latwiej wylapac potencjalne steele i boxy, a reszta to zwykle amaray.
Po kliknieciu w konkretne wydanie, i tak mozesz sie dowiedziec wiecej szczegolow, jezeli takie byly wprowadzone.
(28-04-2026, 11:21)Mefisto napisał(a): A digipacki? Yay or nay?
digi teoretycznie moznaby podpiac pod boxy, bo chyba kazdy digi jest wsuwany w mniejszy lub wiekszy case/slip/box.
Mi to bez roznicy, to jest chyba maly margines wszystkich wydan...
