01-05-2026, 19:21
(01-05-2026, 19:09)Konroj napisał(a): To, co mnie zaskoczyło na minus, to wkładka z opisem w formie naklejki na pudełku. Żeby w ogóle otworzyć steelbook, musiałem ją przeciąć. Mam też wydania innych filmów z kartonową wkładką i tamto rozwiązanie jest dużo fajniejszePierwsze słyszę o czymś takim. Naklejki na blaszaki były, ale w czasach DVD. Paskudnie to wyglądało, ale ograniczało się wyłącznie to tylnej ścianki i nie obejmowało krawędzi. Pudełko można było bez problemu otworzyć. Mam jeszcze kilka takich wydań, trzymam głównie przez sentyment. To serio była nakleja, a nie kartonik podklejony "żelkami"?
niespotykanie spokojny człowiek
