15-05-2026, 18:21
Jak robi sobie jaja to jest 8/10. Jak idzie na poważnie i w patos to jest 2/10. Kano od momentu pojawienia się ciągnie film za uszy swoimi tekstami (Pennywise!), Cage też sypie one linerami jak z rękawa (jeden by wszystkimi rządzić...
, niestety poza tym jest przeciętnie. Postacie jakieś takie niezbalansowane, raz Shao jednym uderzniem młota miażdży głowę, by w następnej walce oponent przyjął takie samo uderzenie na łeb bez szwanku. Sindel, to w ogóle powalczyła tyle co kot napłakał (krzyknęła 3 razy i dostała stage fatality
).
Choreografia walk w najlepszym razie średnia - nie ma co w ogóle tego porównywać do The Raid czy Ip Mana (najlepsza Kung Lao vs Liu Kang), ale fatale są gory as hell i za to plus. Baraka wygląda przekomicznie i raczej nie był to zamierzony efekt. Jakimś cudem wygląda jakby miał gumowa maskę (i tutaj można było wykorzystać miks cgi i charakteryzacji, ale coś nie pykło). Plany też in plus, bo każdą arenę z gry można łatwo poznać. Shang Tsung jest... i w sumie do tego sprowadza się jego rola ¯\_(ツ)_/¯
Narracyjnie to jest chaos i amatorka - strasznie jest ten film pocięty: w jednej scenie widzimy Shao z ekipą w sali tronowej robiących nasiadówę, cięcie i do tej samej, tym razem pustej sali wpada sobie beztrosko Liu ze swoją brygadą, co wygląda jakby weszli tam dosłownie 5 sekund po naradzie Khana.
Acha, dużym minusem jest brak wykorzystania ikonicznego utworu z 1995 w trakcie (jakiejkolwiek) walki.
Podsumowując: lepszy niż cz1 z 2021, ale film z 95 mimo, że dzisiaj cheezy as fuck nadal ma w sobie więcej ducha gry niż ta odsłona. 6/10
, niestety poza tym jest przeciętnie. Postacie jakieś takie niezbalansowane, raz Shao jednym uderzniem młota miażdży głowę, by w następnej walce oponent przyjął takie samo uderzenie na łeb bez szwanku. Sindel, to w ogóle powalczyła tyle co kot napłakał (krzyknęła 3 razy i dostała stage fatality
).Choreografia walk w najlepszym razie średnia - nie ma co w ogóle tego porównywać do The Raid czy Ip Mana (najlepsza Kung Lao vs Liu Kang), ale fatale są gory as hell i za to plus. Baraka wygląda przekomicznie i raczej nie był to zamierzony efekt. Jakimś cudem wygląda jakby miał gumowa maskę (i tutaj można było wykorzystać miks cgi i charakteryzacji, ale coś nie pykło). Plany też in plus, bo każdą arenę z gry można łatwo poznać. Shang Tsung jest... i w sumie do tego sprowadza się jego rola ¯\_(ツ)_/¯
Narracyjnie to jest chaos i amatorka - strasznie jest ten film pocięty: w jednej scenie widzimy Shao z ekipą w sali tronowej robiących nasiadówę, cięcie i do tej samej, tym razem pustej sali wpada sobie beztrosko Liu ze swoją brygadą, co wygląda jakby weszli tam dosłownie 5 sekund po naradzie Khana.
Acha, dużym minusem jest brak wykorzystania ikonicznego utworu z 1995 w trakcie (jakiejkolwiek) walki.
Podsumowując: lepszy niż cz1 z 2021, ale film z 95 mimo, że dzisiaj cheezy as fuck nadal ma w sobie więcej ducha gry niż ta odsłona. 6/10
Kino domowe
LG OLED 83 C3
Marantz SR 5015
Klipsch R-620F, R-51M, R-52C, R-41SA
SVS SB-1000
Panasonic DP-UB820
Aktualna kolekcja UHD / BD / DVD
LG OLED 83 C3
Marantz SR 5015
Klipsch R-620F, R-51M, R-52C, R-41SA
SVS SB-1000
Panasonic DP-UB820
Aktualna kolekcja UHD / BD / DVD
