Nie jestem zainteresowany wydaniami 4K bez polskiej wersji językowej, nie bawię się w żadne modyfikacje/softy/napisy z pendrive'a itp (nie mam nawet odpowiedniego odtwarzacza).
Jak nie ma wersji PL to tylko blu-ray wchodzi w grę, a za żadne bajery też nie lubię dopłacać, więc niemieckie wydanie było optymalne.
Zacząłem niby kupować filmy 4K na początku zeszłego roku, wpadło ich może ze 12 i szybko okazało się, że w większości przypadków nie mam ochoty za to dopłacać i dalej kupuję głównie zwykłe BD a UHD tylko okazjonalnie (teraz przez rok czasu doszedł mi cały jeden film 4K UHD). Jak mam do jakiegoś filmu zestaw kultowych lektorów, to już nie bardzo mam ochotę kupować wydanie 4K UHD na którym ich mieć nie będę (dlatego póki co z listy zakupowej odpadł chocby Blade Runner), wkurza mnie to zwłaszcza przy Predatorze 2, którego od lat zawsze oglądałem z Knapikiem, a teraz mam niby 4K UHD... z bezpłciowym tłumaczeniem
I niech mi tu nikt nie zaczyna, że mogę sobie dodac lektorów do filmu z UHD - nawet zakładając, że byłbym w stanie to czymś zgrać, nie jestem w stanie wygospodarować tyle miejsca na dysku, żeby cokolwiek zrobić z filmem 4K UHD z plyty i... ogólnie nie chce mi się w to bawić.
Tak więc w końcu niby wszedłem w 4K ale niewiele z tego wynika
Jak nie ma wersji PL to tylko blu-ray wchodzi w grę, a za żadne bajery też nie lubię dopłacać, więc niemieckie wydanie było optymalne.
Zacząłem niby kupować filmy 4K na początku zeszłego roku, wpadło ich może ze 12 i szybko okazało się, że w większości przypadków nie mam ochoty za to dopłacać i dalej kupuję głównie zwykłe BD a UHD tylko okazjonalnie (teraz przez rok czasu doszedł mi cały jeden film 4K UHD). Jak mam do jakiegoś filmu zestaw kultowych lektorów, to już nie bardzo mam ochotę kupować wydanie 4K UHD na którym ich mieć nie będę (dlatego póki co z listy zakupowej odpadł chocby Blade Runner), wkurza mnie to zwłaszcza przy Predatorze 2, którego od lat zawsze oglądałem z Knapikiem, a teraz mam niby 4K UHD... z bezpłciowym tłumaczeniem

I niech mi tu nikt nie zaczyna, że mogę sobie dodac lektorów do filmu z UHD - nawet zakładając, że byłbym w stanie to czymś zgrać, nie jestem w stanie wygospodarować tyle miejsca na dysku, żeby cokolwiek zrobić z filmem 4K UHD z plyty i... ogólnie nie chce mi się w to bawić.
Tak więc w końcu niby wszedłem w 4K ale niewiele z tego wynika
