W kamerach filmowych były przełączniki 24 i 25 kl./s w zależności od tego czy się kręciło z przeznaczeniem dla TV lub kino. Nie tylko w Polsce, ale ogólnie w Europie. Dlatego też np. Dekalog w wydaniu od Arrow (i nie tylko) jest na BD 1080i w 25 klatkach - mimo, że taśma 35mm.
Zabawa z 1080i jest o tyle niewdzięczna, że jak się źle poklika z flagami przy authoringu to może wyjść klops, ale jeśli już to w tym przypadku bardziej spodziewałbym się aliasingu i niższej ostrości obrazu, a nie problemów z płynnością obrazu. Niczego jednak nie wykluczam, ale po samych screenach już raczej tego nie ustalę.
Zabawa z 1080i jest o tyle niewdzięczna, że jak się źle poklika z flagami przy authoringu to może wyjść klops, ale jeśli już to w tym przypadku bardziej spodziewałbym się aliasingu i niższej ostrości obrazu, a nie problemów z płynnością obrazu. Niczego jednak nie wykluczam, ale po samych screenach już raczej tego nie ustalę.
