04-07-2026, 17:35
Nie rozumiem trochę jarania się samym obrazem, skoro to ledwie część tego, co film faktycznie oferuje. Skoro wrażenie na głośniczkach Creative to baja, to przy sensownym kinie domowym miałbyś totalny opad szczęki, i serio nie trzeba być audiofilem, żeby usłyszeć ogromną różnicę
T2 ma przecież tak potężny sound design, że na porządnym sprzęcie film dostaje drugie życie. Dopiero wtedy naprawdę czuć ciężar Terminatora, bas, przestrzeń i cały klimat tej ścieżki. Spróbuj kiedyś, możliwe, że wtedy odkryjesz nie tylko „ostateczną wersję” obrazu T2, ale też zupełnie nową zajawkę na audio
T2 ma przecież tak potężny sound design, że na porządnym sprzęcie film dostaje drugie życie. Dopiero wtedy naprawdę czuć ciężar Terminatora, bas, przestrzeń i cały klimat tej ścieżki. Spróbuj kiedyś, możliwe, że wtedy odkryjesz nie tylko „ostateczną wersję” obrazu T2, ale też zupełnie nową zajawkę na audio
