Obejrzałem w końcu filmik Szymona o rekonstrukcji Krzyżaków i na szybko kilka moich uwag.
W nowym wydaniu Blu-ray z UK nie ma zastosowanego żadnego dodatkowego AI, a to co on pokazuje odnośnie znikających elementów obrazu, dziwnego ruchu, itp. to efekt działania automatu do usuwania skaz obrazu oraz do redukcji ziarna, który został zastosowany już na etapie rekonstrukcji.
Na potwierdzenie moich słów, poniżej cytat z rozmowy z Małgorzatą Roguską, kierownik laboratorium filmowego i działu postprodukcji WFDiF:
https://trojka.polskieradio.pl/artykul/3154303%2Crekonstrukcja-cyfrowa-skomplikowana-droga-do-przywrocenia-filmowi-pierwotnego-blasku
Dodam, że te same anomalie wypunktowane przez Szymona występują także w wydaniu Blu-ray 2016 z zestawu Scorsese. Najbardziej jednak mnie boli co zrobiono z ziarnem w tej rekonstrukcji. Przez cały czas trwania filmu ziarno jest niemal całkowicie zamrożone, w ruchu jak dla mnie wygląda to dramatycznie słabo.
Dziwny ruch, jakby z dodanym motion blur, widzę także na wielu remasterach np. od Paramount ze znaczną redukcją ziarna, chociaż nie jest to aż tak widoczne jak w Krzyżakach - tutaj ewidentnie przesadzono z siłą tych filtrów i końcowy efekt w ruchu jest bardzo słaby.
Dawać już tę rekonstrukcję 4K od Fixafilm. Ciekawym czy ten zapowiadany na przyszły roku przez Second Hand Video gruby polski klasyk (niewykluczone, że też na UHD) to nie będą właśnie Krzyżacy?
W nowym wydaniu Blu-ray z UK nie ma zastosowanego żadnego dodatkowego AI, a to co on pokazuje odnośnie znikających elementów obrazu, dziwnego ruchu, itp. to efekt działania automatu do usuwania skaz obrazu oraz do redukcji ziarna, który został zastosowany już na etapie rekonstrukcji.
Na potwierdzenie moich słów, poniżej cytat z rozmowy z Małgorzatą Roguską, kierownik laboratorium filmowego i działu postprodukcji WFDiF:
Cytat:Cały proces zaczyna się od analogowego czyszczenia negatywu na ultradźwiękowych czyszczarkach. Potem trafia do skanowania w 2K lub 4K. - Dalej oddajemy ten zeskanowany materiał do działu retuszu, czyli tam, gdzie wykonuje się rekonstrukcję. Najpierw "na automatach" specjalistyczne programy analizują klatkę do klatki. Czyli szukają tego, co nie pasuje w danej klatce, która jest obserwowana przez automat - opisuje krok po kroku cały proces Trójkowy gość. - To usuwa brudy, które nie wystąpiły na klatce "do przodu" i "do tyłu". Usuwamy to, co nie jest potrzebne - wyjaśnia.
- To bywa jednak niebezpieczne, bo możemy usunąć fragmenty obrazka, które są potrzebne, np. deszcz, śnieg czy liście na wietrze. Tak mieliśmy w przypadku "Krzyżaków", gdzie zostały usunięte piki od chorągwi i… końskie kopyta. Automat uznał, że to jest brud i to usunął – dodaje.
https://trojka.polskieradio.pl/artykul/3154303%2Crekonstrukcja-cyfrowa-skomplikowana-droga-do-przywrocenia-filmowi-pierwotnego-blasku
Dodam, że te same anomalie wypunktowane przez Szymona występują także w wydaniu Blu-ray 2016 z zestawu Scorsese. Najbardziej jednak mnie boli co zrobiono z ziarnem w tej rekonstrukcji. Przez cały czas trwania filmu ziarno jest niemal całkowicie zamrożone, w ruchu jak dla mnie wygląda to dramatycznie słabo.
Dziwny ruch, jakby z dodanym motion blur, widzę także na wielu remasterach np. od Paramount ze znaczną redukcją ziarna, chociaż nie jest to aż tak widoczne jak w Krzyżakach - tutaj ewidentnie przesadzono z siłą tych filtrów i końcowy efekt w ruchu jest bardzo słaby.
Dawać już tę rekonstrukcję 4K od Fixafilm. Ciekawym czy ten zapowiadany na przyszły roku przez Second Hand Video gruby polski klasyk (niewykluczone, że też na UHD) to nie będą właśnie Krzyżacy?
