28-11-2015, 14:49
Owszem ssał, ale nie Garfield tylko fabuła, która wyglądała tak jak prace nad "Prometeuszem" u Scotta, gdzie sami twórcy nie wiedzieli, w którą stronę ma to wszystko iść. Trójka mogła być dobra bo byłoby mniej wątku miłosnego a więcej akcji.
A mówiłem sobie, że blu-raye będę rzadziej kupował bo droższe ... wot durak
