31-12-2015, 13:56
Tu chodzi o wzięcie sprawy w swoje ręce czyli pisanie masowe do dystrybucji. Rozmawiamy przecież o SW. Mogli sobie taką kaszankę wypuszczać w przypadku starych filmów gdzie dźwięku nie zmieniali od vhs czy dvd, a nie filmu gdzie cały dźwięk jest przerobiony.
Poza tym pojęcia nie mam o metodzie o jakiej piszesz. Nie używam komputera do oglądania. Od lat posiadam laptop, a napęd dvd płyty na oczy nie widział.
Poza tym pojęcia nie mam o metodzie o jakiej piszesz. Nie używam komputera do oglądania. Od lat posiadam laptop, a napęd dvd płyty na oczy nie widział.
