20-10-2014, 13:48
Tylko czy zmiana koncepcji wyjdzie na dobre? Skoro ludzie przyzwyczaili się do rozwałki i właśnie za to pokochali tę serię, to po co to zmieniać i próbować robić ambitne kino? Chociaż z meksykańskimi kartelami to ambitnego kina raczej nie będzie...
Owszem, pierwsza część nie była rozwałką i miała w sobie to coś, ale to też zupełnie co innego. No nic, jeżeli film powstanie, na pewno wybiorę się na niego do kina. Ale cudów nie oczekuję.
Owszem, pierwsza część nie była rozwałką i miała w sobie to coś, ale to też zupełnie co innego. No nic, jeżeli film powstanie, na pewno wybiorę się na niego do kina. Ale cudów nie oczekuję.
