A jak 
Jesli kolekcjonowanie polega na dopłacaniu za niepotrzebne mi do niczego bzdety w stylu figurek, tandetnych głów, wielkich pudeł, to oczywiście masz rację. Inna sprawa, że nie wiem co to ma w ogóle wspólnego z całą tą dyskusją...

Danus napisał(a):Aha, Gieferg zbiera filmy, a nie kolekcjonuje- tak dla ścisłości.
Jesli kolekcjonowanie polega na dopłacaniu za niepotrzebne mi do niczego bzdety w stylu figurek, tandetnych głów, wielkich pudeł, to oczywiście masz rację. Inna sprawa, że nie wiem co to ma w ogóle wspólnego z całą tą dyskusją...
