02-02-2016, 12:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2016, 12:55 przez Szczepan600.)
Ja naturalnie postępuję jak dorosły i niczego nie ściągam/kradnę :-). Albo kupię DVD (bo nie przeszkadza mi trochę gorsza jakość), albo potrafię sobie odmówić filmu (zdrowe i przydatne). Jeśli jednak zależy mi na seansie to wypożyczalnie, VoD, TV często załatwi temat (chociaż większość pierwszych seansów to u mnie kino). Na szczęście, zazwyczaj nie ma realnego problemu ze sprowadzeniem filmu z innego kraju. Jeśli jest... to już wiadomo co robię :-).
