02-02-2016, 19:30
Ok dam ci tę przyjemność i wszystko klarownie wyjaśnię.
1. Nie porównuj kultury filmu do innych rzeczy bo podlega innym prawom i czemuś co nazywamy digitalizacją. Samochodu spróbujesz, ale nie skonsumujesz. Film raz obejrzany podlega konsumpcji, bo z umysłu go nie wymażesz. Za to płacimy w VOD, za PRAWO DO KONSUMPCJI. Witaj w XXI gdzie zasady się zmieniły i nie udawaj, ze nie wiesz. Bo nasz kraj to tylko jeden z nielicznych, który ma tak ułomne prawo w stosunku do zwykłej kradzieży i piractwa.
2. Muzyka na YT to często kanały wytwórni. Mają z tego opłaty z reklam itp. Więc pudło kolego. Nawet nieautoryzowane kanały często maja podczepione info i itunes.
3. Mam cię za osobę inteligentną i serio uważam, że umiesz ocenić czy film ci się spodoba po Zwiastunie, fragmentach i recenzjach (tu ważne by znaleźć recenzenta, któremu ufasz). To jak Demo gry. Ona daje przedsmak i jest bodźcem do zakupu.
4. Powiedzmy, ze dla ciebie to za mało. Tak więc... Kino, Wypożyczalnie, VOD i TV. Miejsca gdzie płacisz mało by obejrzeć film i zadecydować o kupnie. Nie spodoba ci się spoko... zapłaciłeś w sam raz tyle, by mieć prawo do konsumpcji jednorazowej i nie nabywania tego filmu na stałe. Niektóre platformy pozwolą ci nawet za jakieś 20-50zł spróbować tak miesięcznie tysięcy filmów.
Czy rozumiesz teraz dlaczego jest to głupie? Czy nadal trzeba ci tłumaczyć? Rozumiesz już ile społeczeństwo daje ci okazji byś nie musiał "testować" czegoś nielegalnie?
Widzisz to fanzolenie cie boli. Ja tu nie gloryfikuję siebie tylko mówię jak to widzę. Każdy z was ma prawo od reki robić to samo (wierzę, że wielu robi). Jeśli Piractwo nie jest nacechowane brakiem uporu i cierpliwości (dla mnie cechami dziecinnymi)... słucham wyjaśnień. Rozmawiam z tobą normalnie, a ty się denerwujesz, bo nie umiesz tego odeprzeć. Tak wiec słucham pokrętnych wyjaśnień i kolejnych przetworzeń zdania "ale ja chcę obejrzeć". Bądź gościem mym.
1. Nie porównuj kultury filmu do innych rzeczy bo podlega innym prawom i czemuś co nazywamy digitalizacją. Samochodu spróbujesz, ale nie skonsumujesz. Film raz obejrzany podlega konsumpcji, bo z umysłu go nie wymażesz. Za to płacimy w VOD, za PRAWO DO KONSUMPCJI. Witaj w XXI gdzie zasady się zmieniły i nie udawaj, ze nie wiesz. Bo nasz kraj to tylko jeden z nielicznych, który ma tak ułomne prawo w stosunku do zwykłej kradzieży i piractwa.
2. Muzyka na YT to często kanały wytwórni. Mają z tego opłaty z reklam itp. Więc pudło kolego. Nawet nieautoryzowane kanały często maja podczepione info i itunes.
3. Mam cię za osobę inteligentną i serio uważam, że umiesz ocenić czy film ci się spodoba po Zwiastunie, fragmentach i recenzjach (tu ważne by znaleźć recenzenta, któremu ufasz). To jak Demo gry. Ona daje przedsmak i jest bodźcem do zakupu.
4. Powiedzmy, ze dla ciebie to za mało. Tak więc... Kino, Wypożyczalnie, VOD i TV. Miejsca gdzie płacisz mało by obejrzeć film i zadecydować o kupnie. Nie spodoba ci się spoko... zapłaciłeś w sam raz tyle, by mieć prawo do konsumpcji jednorazowej i nie nabywania tego filmu na stałe. Niektóre platformy pozwolą ci nawet za jakieś 20-50zł spróbować tak miesięcznie tysięcy filmów.
Czy rozumiesz teraz dlaczego jest to głupie? Czy nadal trzeba ci tłumaczyć? Rozumiesz już ile społeczeństwo daje ci okazji byś nie musiał "testować" czegoś nielegalnie?
Widzisz to fanzolenie cie boli. Ja tu nie gloryfikuję siebie tylko mówię jak to widzę. Każdy z was ma prawo od reki robić to samo (wierzę, że wielu robi). Jeśli Piractwo nie jest nacechowane brakiem uporu i cierpliwości (dla mnie cechami dziecinnymi)... słucham wyjaśnień. Rozmawiam z tobą normalnie, a ty się denerwujesz, bo nie umiesz tego odeprzeć. Tak wiec słucham pokrętnych wyjaśnień i kolejnych przetworzeń zdania "ale ja chcę obejrzeć". Bądź gościem mym.
