03-02-2016, 20:31
(03-02-2016, 18:47)Szczepan600 napisał(a): 3. Mefisto powiedz mi szczerze czy doczytałeś post, z którego cytujesz czy tylko w przypływie emocji zacząłeś komentować bez tego?
W przypływie czego? Mam wyjebane na temat z góry do dołu, zwłaszcza kiedy pojawia się n-ty raz w tym samym kółku wzajemnej adoracji. To mnie po prostu szczerze rozbawiło.
Cytat:Dlatego takie prawo podważam, nazywam głupim i nieprzemyślanym, bo pozwala by masa osłabiała jedną (dość dokładnie sprecyzowaną) branżę.
Ale wiesz, że już dawno udowodniono, że piracenie przysługuje się raczej branży filmowej, niż jej szkodzi?
Cytat:jednocześnie oczekuję, że pochwalę odbieranie ludziom jedno z podstawowych praw związanych z ich majątkiem.
ŻCK? ZUS, NFZ, rząd, etc. - to jest odbieranie ludziom podstawowych praw, nie tylko związanych z majątkiem, a nie kilku łebków, którzy ściągną sobie coś z neta, bo (tysiąc różnych powodów, często związanych z tym, że społeczeństwa nie stać, bo trzeba wysrać z siebie podatki na wspomnianą żydokomunę i tysiąc innych opłat różnorakich). Weź się ocknij i zobacz czyje gówno śmierdzi bardziej. Jedyne, co w danej branży należałoby zwalczać, to notoryczna kradzież cudzych pomysłów - to kosztuje osoby, często całą karierę, a nie gotowe filmy, na których w taki czy inny sposób większość zaangażowanych w produkcję zyskuje w taki czy inny sposób, a co potem i tak (to jest to, o czym pisałem wcześniej i na co są dowody) najpewniej zwiększy im sprzedaż (przy założeniu, że mamy do czynienia z dobrym jakościowo dziełem, choć czasem i gówna się sprzedają bez problemu).
Cytat:to zaraz może też ciuchy, samochody itp.
Pokaż mi, jak można ściągnąć ciuchy z neta, a Cię ozłocę
Inna sprawa, że co jak co, ale akurat ubrania markowe to rozbój w biały dzień, bo nie płacisz za jakość, tylko za czyjeś nazwisko. Wg Ciebie rozumiem, że to jednak w porządku, bo kupujesz legalnie
