Zaskoczenie, bo w głowie miałem inny obraz (wspomnienie) tej serii. Głupio to zabrzmi w ustach 36-latka ale... może musiałem dorosnąć ;-)
A że wypadł dziś lepiej, niż Obcy. Kwestia wspomnień właśnie. Kiedyś mi Terminatory nie podchodziły, a Obcy był jednym z filmów best ever. Po latach Obcy nie zawiódł, ale odebrałem go już na luzie. Odwieczna kwestia: wspomnienia vs. realia. Ale to inny temat.
Genisys - słabo. A będzie więcej (scena po napisach).
A że wypadł dziś lepiej, niż Obcy. Kwestia wspomnień właśnie. Kiedyś mi Terminatory nie podchodziły, a Obcy był jednym z filmów best ever. Po latach Obcy nie zawiódł, ale odebrałem go już na luzie. Odwieczna kwestia: wspomnienia vs. realia. Ale to inny temat.
Genisys - słabo. A będzie więcej (scena po napisach).
