(05-02-2016, 09:23)wolfman napisał(a): Odniosę się co do pkt 5, gdyby coś takiego powstało i gdyby torrenty były ścigane bezwzględnie (na całym świecie), wszelkie serwisy z filmami, chomiki i itp g...wna zamykane, powstawały by jak grzyby na deszczu wypożyczalnie filmów w PL - te wirtualne to tak sytuacja musiała by się zmienić.
Ktoś kto nie chce kupować filmów , mieć ich fizycznie bo do nich nie wraca , miałby alternatywę w końcu. Nie oszukujmy się większość ludzi nie chce filmów posiadać - np moi znajomi wcale ich nie chcą kolekcjonować, oglądają beznamiętnie i kasują.
Rozumiem to doskonale, dlaczego ktoś kto nie kolekcjonuje, ma to kupować fizycznie, a potem co? Bujać się na allegro i innych serwisach z odsprzedaniem za 50% ceny bo brak folijki na pudełku?
Poznałem masę ludzi co woli opłacać jakieś serwisy by oglądać film z tandetną jakością byle nie musieć go kupować i odsprzedawać. Najpierw dla nich musi być szereg alternatyw do wyboru, a nie tylko jedna - kupuj fizyczny nośnik. Co do wypożyczalni nośników, to prehistoria, są zamykane, a gdy najdzie cię ochota na dany film to miałbyś jechać na drugi koniec miasta, a w domu szybki net? Nie te czasy. Ludzie są wygodni i szukają wygodnych rozwiązań. Ja tego inaczej nie widzę , by zmiany zaszły. Reklamy na dużą skalę tego typu wypożyczalni ,z jakością dvd oraz z filmami hd w 4k.
W niewygórowanych cenach, wtedy jest spora szansa, na spełnienie Twoich marzeń by ludzie płacili. Za 2-5 zł za obejrzenie filmu to nawet średnio zamożny zapłaci bez problemu, mając ogromną bibliotekę filmów do wyboru.
Hmm - ja bym jednak nie odnosił się do jednego punktu tylko do całej wypowiedzi tj. miej to na co cię stać legalnie - w naszym kraju, obecnie są dostępne takie a nie inne możliwości i tyle! Moim zdaniem obejrzenie filmu w nie wiadomo jakim super formacie, teraz zaraz przez internet a i oczywiście pół godziny po premierze - to nie kwestia życia lub śmierci. Trzeba tylko sobie w życiu ustalić priorytety. A, jak zależy nam na jakości, może poczekać cierpliwie i kupić film bez folijki, za 50% ceny... Uważam tez że najczęściej narzekają ci co mają kina domowe że grube tysiące i super szybki internet: tacy i tak nie zapłacą nawet te 2-5zł bo przecież można "za darmo", a i można będzie się usprawiedliwić że wersja filmu nie np. rozszerzona, że dubbing a nie lektor, że proporcje obrazu nie takie itp....zawsze coś się znajdzie. Kolejna kwestia to brak cierpliwości - wszystko musi być szybko teraz i zaraz i tylko i wyłącznie tak jak będzie mi pasowało..bo inaczej pogniewam się i będę na coś narzekał..tylko że nie zawsze tak się da...
